Reklama

Sumienie, którego nie ma

03.03.2014
Czyta się kilka minut
Mam w Szczecinie kolegę Romka, który lubi podróżować autostopem.
C

Czasem zabiera z sobą syna, czasem któregoś z przyjaciół. Któregoś razu wybierał się autostopem do Warszawy i zaproponował wspólną podróż Maćkowi. Maciek jest mężczyzną niepełnosprawnym intelektualnie. Pomysł wyjazdu do stolicy bardzo go ucieszył. Chciał tam zobaczyć tylko jedną rzecz, nie zgadniecie jaką. Nie Pałac Kultury, nie Sejm, nie Krakowskie Przedmieście czy Zamek. To wszystko nic go nie obchodziło. Maciek chciał pojechać na grób Jacka Kuronia. Dlaczego? „Bo to był mój przyjaciel”. Wiele lat wcześniej Jacek Kuroń odwiedził szkołę, w której uczył się Maciek, i podał mu rękę.
Gdyby żył, miałby dziś 80 lat. Próbuję go sobie wyobrazić w dzisiejszej rzeczywistości medialnej. Krytykowałby wolny rynek i stan naszej demokracji, to pewne. Od kolejnych ekip rządzących domagałby się aktywnej polityki społecznej i nowego pomysłu na edukację. Gdyby miał siły, pojechałby na Majdan,...

1859

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]