Reklama

Stracona szansa

Stracona szansa

08.03.2021
Czyta się kilka minut
Nominacja nowego metropolity gdańskiego mogła być ważnym krokiem w reformie kościelnej instytucji w Polsce.
Abp Tadeusz Wojda na Jasnej Górze, listopad 2020 r. / Fot. Karol Porwich / East News
W

W diecezji gdańskiej ogniskują się jak w soczewce poważne problemy Kościoła katolickiego. Gdańsk pozostawał bez biskupa od sierpnia ubiegłego roku, po przyjęciu rezygnacji abpa Głodzia - gdy tylko osiągnął on wiek emerytalny.

Wobec abpa Głodzia wysuwano poważne oskarżenia - o chronienie pedofili w sutannach, o mobbing wobec innych księży, o alkoholizm uniemożliwiający mu właściwe wykonywanie biskupich zadań. Jego następca był ponoć poszukiwany na kilka miesięcy przed jego rezygnacją. Fakt, że znalazł się dopiero teraz, świadczy o skali problemów tej diecezji.


Czytaj także: Marcin Choduń: Niezatapialny


Następcą abpa Głódzia został dotychczasowy metropolita białostocki, abp Tadeusz Wojda. Co o nim wiemy? Przed święceniami biskupimi w 2017 roku tylko kilka miesięcy pracował jako duszpasterz. Potem studiował w Rzymie i prawie 30 lat był urzędnikiem watykańskiej kongregacji. Trudno znaleźć jego wybitne osiągnięcia duszpasterskie jako biskupa. Jeśli już czymś się odznaczył, to kontrowersyjnymi wypowiedziami na temat osób LGBT+, które m. in. przyczyniły się do agresji wobec uczestników białostockiego Marszu Równości.

Jego nominacja wydaje się decyzją zachowawczą i straconą szansą na nową jakość w polskim episkopacie. Choć chciałbym się mylić.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Teolog i filozof, publicysta, bloger, redaktor działu „Wiara”. Doktor habilitowany, adiunkt w Katedrze Filozofii Boga i Religii w Akademii Ignatianum w Krakowie. Członek Krakowskiej Grupy...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

trudno inaczej jak skrajnie naiwnymi optymistami nazwać tych, co jeszcze na pozytywne zmiany w tym kościele liczą - już bym raczej się nadejścia Mesjasza spodziewał na ich miejscu, ale na pewno nie z Watykanu

Nie obchodzi mnie już to, kto będzie w Gdańsku celebrował teatralne, napuszone, pełne górnolotnych frazesów i truizmów kościelne imprezy. Teraz to już nieważne i nie wiem, co by się musiało wydarzyć, by znowu nabrało znaczenia - dla mnie i wielu innych-byłych...

Każdy biskup zasługuje na szanse. Na pewno wniesie coś ciekawego w Gdańsku. Osobiście mi dynda i powiewa kto w Gdańsku jest biskupem, bo nie są moimi przełożonymi i nie ja będę się z nimi stykał. Czas pokaże jaki to człowiek i jak zapisze się w historii miasta Gdańska. Są to decyzje papieża Franciszka, do których ma prawo jako szef tej organizacji. Abp Tadeusz Wojda dostał kredyt zaufania w Watykanie i zobaczymy jak go wykorzysta. Ja nie zamierzam przeszkadzać nowemu biskupowi. Uważam, że należy go przywitać z otwartym sercem i życzliwością. Stworzyć mu przychylne warunki do współpracy z ludźmi Kościoła. Musze przyznać, że patrzę z nadzieją na nowego biskupa i życzę mu powodzenia. W archidiecezji Gdańskiej jest wiele problemów z którymi będzie się mierzył i należy mu stworzyć, ku temu jak najlepsze warunki. Praca biskupa jest bardzo ciężkim zajęciem. Kościół ma wiele problemów z którymi będzie się mierzył. Archidiecezja Gdańska to jedna z bardziej klucznych diecezji w Polsce. I ma wiele problemów. Nowy biskup to nowy Gdański Kościół lokalny. I głową tego Kościoła jest biskup. Mam nadzieje, że nie zawiedzie Gdańszczan. I mam nadzieje, że wierni uszanują wybór papieża Franciszka. Mam nadzieje, że skupi się na problemach i oczekiwaniach ludzi kościoła a nie na zapewnianiu sobie dostatniego życia w przepychu i luksusie. Kościół Gdański, potrzebuje Ojca (mam na myśli tu kapłanów) a nie kolejnego panicza z wszystkimi rozumami pozjadanymi. Mam nadzieje, że współpraca miedzy duchowieństwem a nowym biskupem będzie się układała na zasadzie poszanowania dwóch stron. Na zasadzie rzetelnego partnerstwa i współpracy ludzi kościoła. Nowemu biskupowi życzę POWODZENIA !!! =====>https://www.youtube.com/watch?v=DqiT1JV1-JE

Mam nadziej, że nowemu biskupowi uda się zrealizować plany o których mówił. Jako Piotr i kamień kościoła (po wcieleniu, czyli przyjęciu krwi), będę się spokojnie przyglądał pracy nowego biskupa. Czas pokaże jak biskup poradzi sobie z problemami kościoła. Wielki kościół to wielkie problemy. I jest tam wiele pracy. Praca biskupa to bardzo ciężką pracą. Przed nim sporo wyzwań. Mam nadzieje, że kościół będzie jemu w tym pomagał. A on będzie pomagał swoim kapłanom w ich wspólnych trudach. Mogę powiedzieć jedno - jeden drugiego brzemiona noście i tak wypełnicie prawo Chrystusowe. Nie pozostaje mi nic jak trzymać kciuki za nowego biskupa i nowy GDAŃSKI Kościół (pod nowym kierownictwem) . ===>https://www.fotosik.pl/zdjecie/8928cc78285e64c9

Biskupowi poleciłbym posłuchanie swojego Brata w Chrystusie pastora Michała Włodarczyka (załączam link). On podejście moje przedstawi. Jest to bardzo mądry człowiek, który czasem mi dojrzałością , wiedzą, odpowiedzialnością i wiarą bardziej imponuje niż biskupi. ====>https://www.youtube.com/watch?v=Z9FCE9xBSXY

& Dziwisz on the top of it - ja jestem szczególnie usatysfakcjonowany, jako że to moja chrzcielna diecezja
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]