Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Stłuczka wagi państwowej

Stłuczka wagi państwowej

15.01.2018
Czyta się kilka minut
Mija prawie rok od wypadku rządowej limuzyny wiozącej Beatę Szydło. Śledztwo niedawno przedłużono po raz kolejny. Czy w rocznicę kraksy dowiemy się, jakie były jej okoliczności?
Rozbita limuzyna audi premier Beaty Szydło kosztowała ponad 2,5 mln zł. Oświęcim, 10 lutego 2017 r. GRZEGORZ SUŁKOWSKI / POLSKA PRESS / EAST NEWS
S

Skąd ta zwłoka? Śledczy czekali na opinię biegłych z Instytutu Ekspertyz Sądowych. Mieli oni zrekonstruować wypadek, do którego doszło 10 lutego ub.r. w Oświęcimiu.

Ostatecznie trafiła ona do prokuratury pod koniec roku. Jej treść jest tajna. – Dalsze czynności będą uzależnione od jej wyników – mówi Krzysztof Dratwa z Prokuratury Okręgowej w Krakowie. To kluczowy materiał.

Audi na drzewie

Ulicą Powstańców Śląskich mknie rządowa kolumna. Otwierający ją samochód wyprzedza fiata seicento. Chwilę potem fiat zaczyna skręcać. Dochodzi do zderzenia z limuzyną, w której jedzie premier. Jej kierowca, chcąc uniknąć wypadku, odbija w bok. Pancerne audi zatrzymuje się na drzewie. Tak wydarzenia opisuje policja. Błyskawicznie informuje też, że winnym kolizji jest kierowca fiata. Sprawa wygląda na zamkniętą. Ale z każdą godziną rosną wątpliwości.

Nieumyślne naruszenie...

10295

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jakie państwo, takie śledztwo.

Dokładnie taki sam przebieg ma śledztwo w sprawie śmierci Igora , wielokrotnie rażonego prądem na komisariacie we Wrocławiu. Były kłamstwa, matactwa najwyższych kolesi, nadal jest cisza i nie ma winnych. Igor spadł z krzesłą. Sam.

czy to nie z nadmiaru Bożego dopomagania, o które władza tak usilnie podczas nominacji prosi

Brawo, udało się gazecie zmarnować nieco papieru na pisanie o niczym, a nam czytelnikom trochę czasu na czytanie artykułu bez sensu. No bo i o czym jest ten artykuł, że nasza władza kreci - wszyscy to widzą. Oczywiście nie namawiam do kreowania faktów, wymyślania, domyślania się, sugerowania, ale jeśli już za temat się zabrano, to przynajmniej przeprowadźcie jakiś wywiad ze świadkiem czy uczestnikiem zdarzenia, dodajcie cokolwiek od siebie, a nie powtarzajcie po raz kolejny to, o czym wszyscy dawno już wiedzą.

O przepraszam. Nie "nasza władza". Nigdy ich nie uznam za swoich.

Skoro, jak to już wcześniej zauważył plain, Polakiem nie jesteś, no to trudno przecież żeby była twoja. Może rozważ zmianę forum, żebyś mógł komentować teksty z kraju pochodzenia.

Szanowny Pan coś przekombinował. Dla przykładu, ja z cała pewnością jestem Polakiem i mam na to nawet dowód [osobisty], a tej władzy - z kilku, zresztą oczywistych powodów - również nie uznaję za swoją. Propozycje typu "zmień forum/zmień kraj" - proszę wybaczyć, ale ośmielę się nazwać szczeniackimi i prymitywnymi.

baczam.

Prezio jeszcze nie wpadł na pomysł, żeby wydać nakaz miłości do władzy. Jasne, że to tylko kwestia czasu. Szanowny Pan, już, widzę, wyszedł przed szereg.Jakąś deklarację się podpisuje? Czy to taki automat? Czynownicy sami wyłapią i nagrodzą? Co do polskości też wytycznych nie ma, kształt i wymiary czaszki będą mierzyć? Czy w gacie zaglądać?

nic nie trzeba robić. To widać, słychać i czuć.

Proszę Szanownego: 1. Już Pańskiemu Koledze raz pisałem - kolegów dobieram sobie sam, proszę nie lecieć do mnie na ty, 2. Zaczynasz Pan mnie obrażać, a więc będę zmuszony wystąpić o blokowanie Pańskich postów w podobnym stylu, 3. Kiedyś pańskie posty były w miarę normalne i potrafiące brać udział w dyskusji. Coś się stało w międzyczasie?

zniechęciłeś mnie Melchior do siebie, pisząc pogardliwie o tzw. polaczkach.

no to wypadałoby konsekwentnie i sobą pogardzać

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]