Reklama

Ładowanie...

Smuta Polaka bankruta

20.10.2009
Czyta się kilka minut
Idźcie pod most - powiedział pracownik banku zadłużonej kobiecie w ósmym miesiącu ciąży. Poroniła.
/fot. Sanja Gjenero / stock.xchng
G

Gdy przed kilkunastoma dniami ujawniono, że ponad milion Polaków zalega z płatnościami bankowych zobowiązań więcej niż pół roku, Roman Sklepowicz, prezes Pokrzywdzonych przez System Bankowy, jak co dzień otwierał listy od ludzi, którzy stracili wszystko. Zaczynały się podobnie: "Co robić? Jak żyć?". W archiwum Stowarzyszenia jest ok. stu tysięcy takich świadectw udręki bankructwa, starcia marzenia z rzeczywistością, człowieka z machiną.

Przypadek obywatela emigranta

Starcie pierwsze, własne. Sklepowicz, inżynier, prawnik, wraca z 15-letniej emigracji. Jest połowa lat 90. W rodzinnym Poznaniu zaczyna się inwestycyjny boom. Sklepowiczowie są właścicielami atrakcyjnej parceli przy jednej z głównych ulic, Grunwaldzkiej; postanawiają postawić na niej pierwszą w mieście galerię handlowo-biurową, wykładają milion dolarów.

...
20517

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]