Reklama

Ładowanie...

W zaciszu ekspertów

27.12.2010
Czyta się kilka minut
Co najmniej jedna trzecia prac dyplomowych powstaje z naruszeniem norm etycznych. Plagiaty i autoplagiaty to zmora uczelni. Skandale zamiata się pod dywan.
Rys. Marek Tomasik
D

Dr Marek Wroński, absolwent wrocławskiej Akademii Medycznej, neuro­anestezjolog z amerykańskim paszportem, zostaje łowcą przez przypadek. Jest gorące nowojorskie lato 1997 r. Jako kierownik zakładu badawczego neuroonkologii w uznanym szpitalu na Manhattanie przygotowuje artykuł do medycznego czasopisma. Sporządzając bibliografię, trafia na krótką wzmiankę o tym, że czterech polskich naukowców popełniło plagiat na pracy duńskiego internisty. Jeden ze wskazanych po nazwisku plagiatorów to prof. Andrzej Jendryczka, biochemik ze Śląskiej Akademii Medycznej.

Kultura nowego lądu

W Stanach funkcjonuje już wtedy PubMed - elektroniczna baza artykułów medycznych, które kolekcjonuje Narodowa Biblioteka Medyczna w Waszyngtonie. - Zacząłem w tej bazie szukać, co to za naukowiec - opowiada Wroński. - Traf chciał, że właśnie...

26690

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]