Słuchajcie Franciszka

„Wejście przez te Drzwi oznacza odkrycie głębi miłosierdzia Ojca, który przyjmuje wszystkich i wychodzi osobiście na spotkanie każdego” – mówił papież 8 grudnia podczas mszy inaugurującej Jubileuszowy Rok Miłosierdzia.
Czyta się kilka minut
O. Jan Andrzej Kłoczowski. Kraków, czerwiec 2015 r. / / Fot. Kamila Zarembska, Tygodnik Powszechny
O. Jan Andrzej Kłoczowski. Kraków, czerwiec 2015 r. / / Fot. Kamila Zarembska, Tygodnik Powszechny

Miłosierdzie trzeba rozumieć jako działanie miłości, która jest mocna i która uzdrawia. W naszym potocznym doświadczeniu to, co jest miłosierdziem, skłonni jesteśmy rozumieć jako coś słabego. Słabego w znaczeniu tego, komu się tego miłosierdzia udziela, bądź też pewnej słabości tego, który jest szafarzem miłosierdzia. To jednak nie jest prawda. Jeżeli miłosierdzie jest pochyleniem się nad czyimś bólem czy nieszczęściem, to nie po to, aby go w tym utwierdzić, tylko po to, aby go z tego bólu czy nieszczęścia wyprowadzić. W tym sensie miłosierdzie jest wezwaniem, by bardzo głęboko wejść w doświadczenie bólu i słabości drugiego człowieka po to, żeby mu pomóc i podnieść go. Możemy zatem powiedzieć, że miłosierdzie jest czynną miłością w świecie, w którym jest zło.

To, co Jan Paweł II czy Franciszek mówią o miłosierdziu, dla mnie osobiście jest jakąś odpowiedzią na głębokie wyzwanie stawiane chrześcijaństwu przez myślących ludzi, jak choćby Wisława Szymborska, która w wierszu „Schyłek wieku” pisała: „Bóg miał nareszcie uwierzyć w człowieka / dobrego i silnego, / ale dobry i silny / to ciągle jeszcze dwóch ludzi”.
Ewangeliczne miłosierdzie rozumiem jako połączenie w jednym człowieku dobra i siły. Chodzi o siłę, która służy nie niszczeniu, tylko budowaniu i uzdrowieniu. ©

​Autor jest dominikaninem, filozofem religii, znanym kaznodzieją i rekolekcjonistą.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 51-52/2015