Reklama

Rozum wara od wiary!

Rozum wara od wiary!

13.10.2014
Czyta się kilka minut
Mój drogi Piołunie,
j

jeden z pobożnych portali opublikował artykuł – delikatnie rzecz biorąc – intelektualnie brawurowy. Mowa była o depresji. Medykamenta, uczone doktory, szpitale, terapie, kozetki, grzebanie się w dzieciństwie, w świadomości i podświadomości... Wszystko to w gruncie rzeczy psu na budę. Modlić się trzeba i Nazarejczykowi zawierzyć, Cieśli swe życie oddać – a człek zdrów będzie jak koń czy insza ryba i świat od razu nabierze koloru. Pomaga nawet agnostykom i ateistom! Skuteczność stuprocentowa. Bez skutków ubocznych. Na dodatek przed użyciem nie trzeba zapoznawać się z treścią ulotki ani konsultować się z lekarzem lub farmaceutą.
No i się zaczęło. Źli ludzie, zepsuci duchem zgniłego Oświecenia – rzucili się na biedną redakcję. Ta zaś jęła wyjaśniać, prostować, precyzować, uzupełniać, dopisywać... Że to nie tak... Że nadinterpretacja i wyrywanie z kontekstu... Że modlitwa nie...

4182

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]