Reklama

Ładowanie...

Robak, który toczy jabłko

28.04.2010
Czyta się kilka minut
Moje pisarstwo i Sycylia mają głęboki związek, przeżywam Sycylię jak problem, jak cierpienie - mówił Leonardo Sciascia. - Często myślę, że gdybym się tu nie urodził, nigdy bym nie został pisarzem.
G

Gdy na łamach "Corriere della Sera" Sciascia opublikował żarliwą krytykę włoskiego rządu, jeden z prominentnych polityków w napadzie złości zapytał współpracownika: "Jak to się stało, że autor krótkich powieści detektywistycznych stał się tak potężnym przeciwnikiem?". Asystent odpowiedział: "Jemu nie chodzi o władzę, tylko o sprawiedliwość".

Mafia jako stan umysłu

Sciascia był przekonany, że mechanizmów władzy nie da się opisać za pomocą tradycyjnych środków wyrazu, albowiem polityka przyjęła tak spotworniałą postać, że wszelkie próby jej bezpośredniego przedstawienia muszą zakończyć się fiaskiem. Relacja między władzą a społeczeństwem jest oparta na fikcji - kreowanej przez polityków i biernie przyjmowanej przez obywateli. Jeśli instytucje, których zadanie polega na likwidowaniu przestępczości, wspierają mafię, jeśli...

15264

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]