Resocjalizacja artysty

Nie podobało mu się, jak jest, jak musi być w Chinach.
Czyta się kilka minut

Upominał się o koty, psy i dzieci zamordowane przez korupcję. Miał za złe igrzyskom brak demokracji. Poprzednio ciężko pobity, ostatnio porwany z lotniska. Osiemdziesiąt jeden dni w celi bez powodu. Tak spędził pięćdziesiąte czwarte urodziny Ai Weiwei. Chodząc tam i z powrotem po sześć kafelków w każdą z dwóch stron celi. Dwóch strażników zawsze z nim. Chodzą z nim bezustannie, pod prysznic z nim, siku z nim. Gdy śpi, patrzą na niego uważnie non stop z dwóch stron pryczy. W świetle, które nigdy nie gaśnie. Czworo oczu resocjalizująco wpatrujących się w Tego-Któremu-Nie-Podoba-Się-Jak-Musi-Być-W-Chinach.

Ostatnio wypuszczony z celi, Ai Weiwei podobno ma zostać wypuszczony dalej, do Berlina, żeby sobie tam już osiadł i nie kalał ptasiego gniazda. Strażnicy zostaną w Ojczyźnie i będą się wpatrywać w kogoś innego, kto jeszcze nie zrozumiał, jak to jest, jak musi być.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 32/2011