Redaktor, poeta i jego żona

Czyta się kilka minut
 /
/

Cztery tomy – tyle miejsca zajmuje nie w pełni ­przecież zachowana korespondencja między Mieczysławem ­Grydzewskim, redaktorem przedwojennych ­„Wiadomości Literackich” oraz ich emigracyjnych kontynuacji, i ­Kazimierzem Wierzyńskim, jednym z wielkiej piątki ­poetów Skamandra. Halina, druga żona Wierzyńskiego, jest pełnoprawną uczestniczką tej rozmowy, choć nie ma jej na okładkach, na których znalazły się szkicowe portrety obu panów autorstwa Zdzisława Czermańskiego i Feliksa ­Topolskiego.

Ponad 1100 listów i pół wieku przyjaźni. A ściślej – opowieść o emigracyjnych losach poety i redaktora, bo z Dwudziestolecia nie ma prawie nic. Rówieśnicy (urodzili się w 1894 r.) pochodzili z różnych środowisk, połączyło ich wspólne doświadczenie młodości, poczucie misji wobec Polski i polskiej kultury oraz odrzucenie ustroju zaprowadzonego po 1945 r. nad Wisłą. Rozdzielający ich ocean nie zatarł wspomnień pozwalających grać w listach towarzyskimi szyframi. Dramatyzm losów i zagłada przedwojennego świata nie odebrały im poczucia humoru i z powagą umawiają się na niemożliwe – bo ­przecież Grydzewski mieszka w Londynie, a ­Wierzyńscy na wschodnim wybrzeżu Ameryki – za to wykwintne kolacyjki.

Sprawy najpoważniejsze mieszają się ze środowiskowymi plotkami, sądy o ludziach bywają pochopne, ale ewoluują, by wspomnieć choćby Antoniego Słonimskiego – kolegę ze Skamandra, który został w kraju. Pracoholik i samotnik Grydzewski heroicznie walczy o swoje pismo, potem bierze na siebie edycję wierszy zebranych przyjaciela. Wierzyński odnawia swoją poetycką dykcję, korzysta ze spokoju ustronia na Long Island, ale angażuje się cały czas w emigracyjne debaty, w końcu zaś decyduje się wrócić do Europy. I dramatyczny finał: we wrześniu 1966 r. Grydzewski doznaje wylewu krwi do mózgu, potem przychodzi drugi. Redaktor kieruje „Wiadomościami” z domu opieki, ale jego stan się pogarsza. Pierwszy jednak umrze Wierzyński, tuż po zamknięciu kolejnego tomu wierszy („Sen mara”) i po napisaniu elegii na śmierć Jana Palacha – czeskiego studenta, który spalił się w Pradze w proteście przeciw „normalizacji” po sowieckiej inwazji. Grydzewski złoży kondolencje wdowie, wkrótce jednak nie będzie już pamiętał, że przyjaciel nie żyje... ©℗

Mieczysław Grydzewski, Kazimierz i Halina Wierzyńscy, LISTY. TOM I 1920-1947. TOM II 1948-1952. TOM III 1953-1957. TOM IV 1958-1969. Opracowała Beata Dorosz przy współpracy Pawła Kądzieli. Wydawnictwo Instytutu Badań Literackich PAN, Warszawa 2022, ss. 584+688+658+768+il.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 44/2022