Słowa „światło” i „świat” należą do tej samej rodziny wyrazów i dawniej oznaczały „jasność”. Nic dziwnego: światło codziennie stwarza nam przecież świat, o czym doskonale wiedzą poetki i poeci.
W wierszach kochającego słońce Juliana Przybosia świat spełniał się w błysku, a „schwytać promień” oznaczało tyle co „pojąć znaczenie”. Poetka Julia Fiedorczuk pisze w tym numerze, że „szara godzina” zawsze otwierała w niej „jakąś szczelinę i budziła nieforemny lęk”, dlatego jako mała dziewczynka cieszyła się, kiedy „dzień wprowadzał się do środka” i nie trzeba było już włączać w domu lamp. Ja też bardzo lubię ten moment roku, gdy jasność wygrywa z ciemnością, a dni robią się coraz dłuższe. Razem z wiosną dostajemy jakby więcej świata.
Danuta Stenka w rozmowie z Katarzyną Kubisiowską dotyka jeszcze innego aspektu związanego z jasnością, bardziej zagadkowego – pamięci światła. W rozmowie otwierającej dział Wiara mówi tak: „Mam szczególną wrażliwość na światło pory dnia, światło pór roku, światło w pomieszczeniach (...) Kiedy wyjeżdżaliśmy na festiwal i graliśmy na scenie, która nie dawała możliwości zawieszenia reflektorów w podobnym miejscu co zazwyczaj, zdarzało mi się zapominać tekstu. Inne światło przenosiło mnie w inną rzeczywistość”.
Ciekawe, prawda? Naukowcy zajmują się już ponoć konstrukcją pamięci światła, ale czy będą w stanie wyjaśnić, w jaki sposób wpływa ono także na kształt naszych wspomnień?
No dobrze, zejdźmy na ziemię i pograjmy w grę o świat. Ukazała się siódma już część legendarnej „Cywilizacji”. Czy dobrze jest być Bogiem? – pyta Michał Walkiewicz, robiąc przegląd gier pozwalających nam na uzurpację boskich mocy. Okazuje się, że zabawa w demokrację jest dużo bardziej skomplikowana i wymaga dużo większego zaangażowania niż rządy silnej ręki.
Skoro o grach – Grzegorz Kordylas pisze, że Saudowie coraz częściej organizują wydarzenia e-sportowe, będą także gospodarzem pierwszych eSportowych Igrzysk Olimpijskich w 2027 r. To część większego planu, który ma unowocześnić Arabię. Między innymi dlatego książę Mohamed ibn Salman – następca tronu i faktyczny władca – gości dziś Ukrainę, Rosję i USA. Cóż, nowa odsłona gry w cywilizację rozgrywa się nie tylko w przestrzeniach wirtualnych.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















