To wydarzenie przełomowe w Polsce. Po raz pierwszy niezależni badacze, mając pełny dostęp do dokumentów kościelnych, dokonali szczegółowych badań problemu pedofilii w lokalnym Kościele. Powołana w październiku 2024 r. przez biskupa sosnowieckiego Artura Ważnego Komisja „Wyjaśnienie i Naprawa” opublikowała swój pierwszy raport. Dotyczy on wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez duchownych, którzy przynależą do diecezji sosnowieckiej od chwili jej powstania w 1992 r.
50 dzieci skrzywdzonych przez 19 księży
Dokument mówi o co najmniej 50 osobach skrzywdzonych – 96 proc. z nich były to dzieci poniżej 15. roku życia, zaś 4 proc. w wieku od 15 do 18 lat. Przeważały dziewczynki – stanowiły one 66 proc. osób skrzywdzonych.
Komisja zidentyfikowała 29 osób związanych z Kościołem sosnowieckim, w odniesieniu do których pojawiły się podejrzenia lub zostały one oskarżone o przestępstwa seksualne na szkodę osób małoletnich. Cztery z nich to osoby świeckie (organista, katecheta, animator wspólnoty i kleryk). Wśród duchownych znalazł się zakonnik i ksiądz, którzy nie przynależą do diecezji sosnowieckiej.
W stosunku do czterech duchownych podejrzenia się nie potwierdziły. Z pozostałych 19 księży diecezji sosnowieckiej czterech nie żyje, wobec trzech prowadzone są procesy w sądach państwowych, oskarżenia potwierdziły się wobec sześciu, a sprawy sześciu pozostałych duchownych są wciąż badane.
Liczba 19 księży stanowi 3,2 proc. wszystkich księży, którzy pracowali w diecezji sosnowieckiej od początku jej istnienia.
Jak zauważył podczas prezentacji raportu członek komisji – psycholog i psychoterapeuta ks. Jacek Prusak SJ, odsetek duchownych uwikłanych w przestępstwa seksualne wobec małoletnich w diecezji sosnowieckiej nie odbiega od średniej światowej wynoszącej 2-6 proc. Pedofilia nie wyróżnia zatem tego Kościoła, o którym w ostatnich latach w mediach było głośno z powodu serii skandali obyczajowych.
Problemem była reakcja władz
Raport wstrząsa nie tyle skalą przestępstw, ile indolencją władz kościelnych w reakcji na nie.
Problem systemowo bagatelizowano. Nie dawano wiary osobom zgłaszającym przestępstwa, natomiast bezkrytycznie wierzono w wyjaśnienia oskarżanych i dbano przede wszystkim o ich „dobre imię”. Sprawy od strony prawnej prowadzone były w sposób niekompetentny. W dokumentacji panował bałagan. Osoby skrzywdzone albo były ignorowane, albo traktowane jako wrogie Kościołowi.
Wnioski z raportu przede wszystkim uderzają w pierwszego biskupa diecezji sosnowieckiej Adama Śmigielskiego, zmarłego w 2008 r. Ale czystego konta nie ma także jego następca – przebywający na emeryturze bp Grzegorz Kaszak.
Niewątpliwie raport jest pierwszym ważnym krokiem na drodze odzyskiwania wiarygodności Kościoła sosnowieckiego i tak traktuje go bp Ważny. Czy oznacza to, że szlak został przetarty i biskup sosnowiecki znajdzie naśladowców wśród innych biskupów? Obawiam się, że tak precyzyjnie obnażona skala zaniedbań w Sosnowcu paradoksalnie przestraszy rządców innych diecezji i zblokuje proces reform w polskim Kościele.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z 
- Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
- Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
- 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
Najniższa cena przed promocją 29,90 zł




















