Reklama

Przyjaciele Łukaszenki

Przyjaciele Łukaszenki

27.08.2012
Czyta się kilka minut
Polityka jest brudną grą – to powszechnie znana, gorzka prawda. Ale niekiedy odkrywane są sekrety tak mętne, że szokują nawet doświadczonych dziennikarzy. Mowa o sprawach, których nie da się nazwać inaczej niż skandalicznymi.
W

W ubiegłym tygodniu dziennikarze śledczy berlińskiej gazety „Der Tagesspiegel” ujawnili coś, czemu w pierwszej chwili trudno było dać wiarę: „Niemiecka policja wspomagała milicję Łukaszenki”! Doniesienia szybko okazały się prawdziwe: niemiecki rząd potwierdził osobliwą współpracę między niemiecką policją federalną a białoruskimi siłami bezpieczeństwa.

Był to nie inaczej jak mezalians między policją demokratycznego państwa członkowskiego UE i niesławną milicją najbrutalniejszej dyktatury Europy. Przez ponad cztery lata niemiecka policja trenowała, instruowała i szkoliła siły bezpieczeństwa z rządzonej autorytarnie Białorusi, a szkolenia odbywały się zarówno w niemieckich szkołach policyjnych, jak i w Mińsku. Między 2007 a 2011 rokiem przynajmniej 500 oficerów milicji Łukaszenki brało udział w szkoleniach na terenie Niemiec. Byli wśród nich członkowie tych samych sił milicyjnych...

2826

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]