Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Przeciw: Osmanowie, powstańcie

Przeciw: Osmanowie, powstańcie

02.10.2005
Czyta się kilka minut
Władze tureckie uczyniły z akcesji do Unii Europejskiej sprawę honoru. Tymczasem wielu mieszkańców Turcji nie wiąże z nią ani nadziei, ani obaw. Jest im ona obojętna. Czyżby było to zbiorowe przeczucie, że ważniejsze dla interesów ich kraju są związki z innymi rejonami świata?.
M

Mesut prowadzi w Karsie sklepik z produktami spożywczymi. Herbata z Iranu i Gruzji, batoniki z Emiratów Arabskich; produktów z Europy niewiele. Przed laty jego kuzyn dorabiał w Niemczech w rzeźni. Nieźle zarabiał. Dla Mesuta Europa to popłatna praca nad Renem, jeśli Unia ją da - niech Turcja wstępuje. Ostatnio jednak Niemcy niechętnie przyjmują Turków do pracy, prosperity się skończyła.

Mesut nigdy nie był w Europie, w Iranie i Gruzji zaś wiele razy. Nie wie, czym jest Unia, i nie chce wiedzieć. Takich jak on są miliony. Bo Turcja to nie tylko “zeuropeizowany" Stambuł, wybrzeże Morza Śródziemnego i Egejskiego, ale także azjatycki geograficznie i kulturowo Kars, Erzurum i dziesiątki innych miast na wschodzie.

Zdaniem europejskich konserwatystów Turcji nie należy przyjmować do Unii, bo to kraj islamski i obcy chrześcijańskiej tradycji Europy....

10028

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]