Prawica formuje rząd w Indiach

„Jeśli ktoś dziś zwyciężył, to Indie. Jeśli ktoś zwyciężył, to demokracja. Jeśli ktoś zwyciężył, to naród” – tak premier Narendra Modi skomentował wyniki wyborów parlamentarnych.
Czyta się kilka minut

Dzięki przytłaczającemu zwycięstwu, które jego Indyjska Partia Ludowa (BJP) odniosła po raz drugi nad konkurencyjną Partią Kongresową, Modi wyrasta na najsilniejszego indyjskiego przywódcę od czasów Indiry Gandhi.

Rządząca od 2014 r. partia zdobyła 303 mandaty w Lok Sabha, niższej izbie indyjskiego parlamentu, co – w połączeniu z mandatami koalicji – gwarantuje jej większość jeszcze bardziej zdecydowaną niż przed pięcioma laty. Wynik jest zaskoczeniem, bo obserwatorzy spodziewali się raczej osłabienia BJP. Kampania skupiała się na kwestiach bezpieczeństwa, wartościach narodowych i modernizacji, a wyborcy uwierzyli raczej w prezentowaną przez Modiego wizję mocarstwowych Indii niż w obietnice rodziny Nehru-Gandhi – klanu, który rządził krajem przez większość czasu od ogłoszenia jego niepodległości w 1947 r.

Zwycięstwo Modiego oznacza kontynuację asertywnej polityki wobec Pakistanu i (do pewnego stopnia) Chin oraz inwestycje w bezpieczeństwo. Może też prowadzić do dalszej polaryzacji społeczeństwa: mieszkający nad Gangesem muzułmanie obawiają się szowinistycznego hinduizmu. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 22/2019