Reklama

Powody do dumy

Powody do dumy

04.01.2006
Czyta się kilka minut
Czytając artykuł "Literatura w czasach zarazy" Jarosława Klejnockiego ("TP" nr 50/05), odczułem wielką ulgę. W dyskusji o kondycji współczesnej literatury polskiej głos ten jest bardzo ważny. Przedstawia stan faktyczny, nie kultywuje zdegustowania, jakie stało się udziałem Anny Nasiłowskiej w tekście "Literaturka" ("TP" nr 46/05), a nade wszystko przypomina o istnieniu literatury społecznie ważnej. Są jeszcze, proszę wierzyć, powody do radości i dumy z naszej rodzimej literatury, bo ona ciągle potrafi ocalić każdą ludzką poszczególność. Dobrze byłoby zatem prowadzić polemikę do końca merytoryczną i czasem zachować pewną roztropność w opiniach krytycznoliterackich.
T

TOMASZ ŻURAWLEW

(Olsztyn)

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]