Pomniki smoleńskie: a gdzie cokół?

Rozstrzygnięto konkursy na pomniki smoleńskie.
Czyta się kilka minut
 / TOMASZ PACZOS / FOTONOVA
/ TOMASZ PACZOS / FOTONOVA

Bardziej kontrowersyjny okazał się ten upamiętniający Lecha Kaczyńskiego. Przyznano tylko wyróżnienie dla Stanisława Szwechowicza i Jana Raniszewskiego, których projekt składa się z kilku kawałków muru, ustawionych jeden za drugim, z wolną przestrzenią o konturze człowieka pośrodku. Przed nimi stoi postać Kaczyńskiego, który wygląda, jakby właśnie przez te mury przeszedł.

Do budowy jednak daleka droga. Formalnie rozstrzygnięcie niczego nie zmienia. Zgodę na budowę muszą wydać radni Warszawy. Jury ma też zastrzeżenia: Jacek Sasin, który w PiS odpowiada za całość przedsięwzięcia, dał do zrozumienia, że pomnik nie jest wystarczająco monumentalny. „Wyobrażam go sobie w bardziej klasycznej formie, na cokole” – powiedział. W wyróżnionym projekcie pomnik znajduje się na poziomie ulicy; inne w tym rejonie stoją właśnie na cokołach. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru Nr 44/2017