To prawda, że sytuacja nie jest dziś tak skomplikowana jak w 1965 r., gdy dla wielu prośba o wybaczenie ze strony Niemców brzmiała niczym prowokacja. Do ostatnich tragicznych wydarzeń na pograniczu terytoriów etnicznie polskich i ukraińskich doszło ponad pół wieku temu, zaś Pomarańczowa Rewolucja przyspieszyła proces pojednania obu narodów. Ale właśnie dlatego inicjatywa katolików dwóch obrządków i narodowości jest tak istotna. Wpisuje się w czas przemian świadomości obu narodów. W przypadku Niemiec Kościół w Polsce właściwie zainicjował drogę pojednania, a teraz - wobec Ukrainy - po prostu nie chce być tylko widzem. List biskupów ogłoszono - co tyleż nie zamierzone, ile symboliczne - na kilka dni przed otwarciem Cmentarza Orląt.
Rola Kościołów polega na oczyszczeniu pamięci Polaków i Ukraińców. Zadaniu trudnym, o czym świadczą np. spory wokół Wołynia. Dlatego najważniejszy fragment listu brzmi: “Krew przelana przez męczenników wzywa nas do miłości, przyjaciół i wrogów, i woła: »Pojednajcie się!«".
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















