Reklama

Polskie kino na Zachodzie: nie tylko Pawlikowski

Polskie kino na Zachodzie: nie tylko Pawlikowski

07.05.2018
Czyta się kilka minut
MATERIAŁY PRASOWE
B

Brytyjska prasa donosi o coraz większej popularności, jaką cieszą się na Wyspach filmy określone niedawno przez dziennik „The Guardian” mianem Polish gangster films „on steroids” – popularności, która powoli zaczyna wykraczać poza polską diasporę. „Pitbull. Ostatni pies” (reż. Władysław Pasikowski) znalazł się w minionym tygodniu na liście 10 najchętniej oglądanych filmów w Wielkiej Brytanii; „Kobiety mafii” Patryka Vegi od początku roku przyniosły już 900 tys. funtów wpływów (poprzedni film tego reżysera, „Botoks”, zajął w 2017 r. trzecie miejsce na liście hitów nieanglojęzycznych; na zdjęciu: kadr z filmu). Największy udział w komercyjnym sukcesie tych filmów mają oczywiście mieszkający na Wyspach Polacy („lubią w filmach oglądać swój kraj” – tak wyjaśniała to w rozmowie z „Guardianem” przedstawicielka dystrybutora), dla wielu zaskakujący jest jednak fakt, że sukces „polskiego kina gangsterskiego” przyszedł bez udziału brytyjskiej prasy. A także to, że nowe filmy znad Wisły nie przypominają wysmakowanych artystycznie dzieł sprzed lat. „Botoksu”, piszą recenzenci, raczej nie da się pomylić z „Idą”. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]