Reklama

Pobudka dla elit

Pobudka dla elit

10.07.2017
Czyta się kilka minut
Prawdziwym zagrożeniem demokracji jest zwiększająca się przepaść między zadowolonymi warstwami wyższymi a społeczeństwem, które myśli inaczej.
ZYGMUNT JANUSZEWSKI
W

Wielu polskich euroentuzjastów zwykło przeciwstawiać swojską „zaściankowość” zachodnim „oświeconym” wzorcom; szczególnie silnie podkreślana jest słabość polskich elit. Trudno jednak podzielać fascynację politycznymi wzorcami „twardego jądra” Unii, gdy wgłębimy się w wyniki sondażu, prowadzonego przez pół roku na zlecenie think tanku Chatham House wśród ogółu obywateli oraz elit z 10 państw Europy. Przemknął on gdzieś w tle, także przez polskie media – choć powinien uruchomić alarmowe syreny wśród wszystkich zatroskanych o stan europejskiej demokracji.

Rzecz nie w tym, by relatywizować poczynania rządzących w Polsce czy na Węgrzech. Jednak poczucie wyższości, prezentowane przez istotną część unijnych elit wobec wyszehradzkich liderów i społeczeństw, więcej mówi o nich niż o nas. A dobre samopoczucie zachodnioeuropejskich „warstw wyższych” ostro kontrastuje z odczuciami i...

4904

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Nikt nie ma dzis watpliwosci, ze unijna biurokracja jest fatalnie skonstruowana: antydemokratyczna struktura zasiedlona przez zuzytych politykow z krajow czlonkowskich,wspieranych przez elity polityczne krajow czlonkowskich, obojetnych na poglebiajacy sie kryzys pracy, szkolnictwa I służby zdrowia. Elitarny dobor kadr politycznych promuje pustogłowych celebrytów.Historia CK Austro Wegier sie powtarza, na wieksza skale I tym bardziej niebezpieczna.

...jednej kwestii kompletnie nie zrozumiałem. Proszę wyjaśnić, co ma Pan na myśli pisząc: " Elitarny dobor kadr politycznych promuje pustogłowych celebrytów"??... p.s. na marginesie, nie zgadzam się z żadną z postawionych przez Pana tez - a już przyrównanie sytuacji w UE do dziejów CK A-W uważam za niepoważne. Na życzenie uzasadnię.

Europejskie elity nie pochodza z demokratycznego wyboru. Nie musza sie liczyc z wyborcami, tylko z tymi, kórzy ich mianowali. Nie muszą myśleć o Europie jako wspólnocie jej obywateli - dlatego nazwałem ich "pustogłowami" skoncentrowanymi na swoim środowisku.Realizują politykę ekonomiczną wbrew interesom ludności, bo nikt ich nie odwoła w rezultacie wyborów. CK to było piękne państwo, ale rządzące przez elity, które straciły kontakt z rzeczywistością, z realiami społecznymi swego państwa, podobnie jak urzędnicy instytucji UE. Do czego to prowadzi, dokładnie opisał Orlando Figes w "Tańcu Nataszy. Z dziejów kultury rosyjskiej" Inne państwo, ale zadufanie rządzących elit w swoje nadprzyrodzone właściwosci I pogarda dla maluczkich identyczna.

To po pierwsze kwestia definicji 'elit'. Rozumiem, że wg Szanownego Pana to klasy rządzące itepe. Dla mnie przynależność do elity to konsekwencja posiadania pewnych elitarnych cech i przymiotów. Elita z wyboru?... no cóż, ostatnie wybory w Polsce pokazały, że takie "elity" mogą tworzyć ludzie prostaccy, mściwi, hipokryci, obłudnicy, oszuści - można by mnożyć opisujące nasze pożal się Boże 'elity z wyboru' epitety. Skoro Panu tak się podoba - proszę bardzo. Ja nigdy nie zaakceptuję takiej definicji elit. Dalej jednak nie rozumiem czemu niby tak rozumiane europejskie elity miałyby nie pochodzić z demokratycznych wyborów?. A niby skąd?

Podobne teksty

Timothy Garton Ash, Marcin Żyła
Izabela Kisilowska, Maciej Kisilowski, Radosław Korzycki
Bogdan Klich, Marcin Żyła

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]