Reklama

Po co komu billingi?

Po co komu billingi?

25.12.2005
Czyta się kilka minut
Rozumiem doskonale, że policja ma śledzić przestępców, zbierać dane, aresztować i przekazywać prokuraturze zebrane materiały dowodowe. Rozumiem, że czasami ta praca jest trudna i żmudna, że policja nie ma dostępu do wszystkich prywatnych danych o obywatelach i ogromnie nad tym ubolewam. Jednak na razie żyjemy w państwie demokratycznym, w którym wolność obywateli jest podstawową wartością, a troska o tę wolność zadaniem rządu. I nie wolno postępować tak, by ograniczać wolność obywateli tylko dlatego, że czasem wolność tę wykorzystują przestępcy.
P

Przecież łatwo sobie wyobrazić sytuację, kiedy (już mieliśmy tego przykłady) przestępcy lub podejrzani spotykają się w restauracji. Kto się tam spotyka i o czym rozmawia? Czy nie byłoby słuszne wprowadzić po prostu podsłuch we wszystkich restauracjach oraz pozwolić, by kelnerzy robili klientom zdjęcia, a restauracje archiwizowały je przez dwa lata, by potem przekazać jakiejś tajnej państwowej agencji? A spotkania w domach? Przecież też byłoby łatwiej, gdyby były nagrywane i filmowane.

Po 11 września w wielu krajach wprowadzono w miejscach publicznych środki bezpieczeństwa, takie jak kamery na ulicach czy stacjach metra w Londynie. Były protesty, ale zrozumiano, że stoi za tym wyższa racja. Do dzisiaj nie wiadomo, czy ta racja naprawdę przeważa nad konstytucyjnymi gwarancjami wolności obywatelskich. Z obawy przed terrorystami naruszono więc - na rozmaite...

3405

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]