Reklama

Plus minus pół miliarda

Plus minus pół miliarda

02.05.2011
Czyta się kilka minut
Ceremonię oglądało trzy miliardy ludzkich istnień przed telewizorami.
P

Plus minus pięćset milionów (komu by się chciało liczyć dokładnie). Zewsząd patrzono na kobiety w kobiecych kapeluszach, mężczyzn w męskich mundurach oraz pociągowe zwierzęta. Wszyscy z rodowodem. Na samym końcu przeleciał antyczny bombowiec, ale nic nie zrzucił. Machano im, machali oni (oni od kiści wzwyż, comme il faut). Aktorzy wypadli zadowalająco, koronkowo grając na bezbramkowy remis (jak to zwykle na ślubie). Pocałowali się dwukrotnie, raz dłużej, raz krócej. Byli też goście, właściwi goście. Syryjskiego ambasadora najpierw zaproszono, później odproszono.

Na ulicach milion. Plus pół miliona przed imperialnym balkonem. Chcieli wziąć udział w bajce o przyszłym monarsze i jego wybrance z klasy średniej, więc poszli się z nimi obmachać, więc wyszli z domów, do których wrócą, żeby obejrzeć się w telewizji, siebie wmieszanych w tło, już uwiecznionych w...

1576

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]