Reklama

Pecunia coś olet

Pecunia coś olet

24.06.2013
Czyta się kilka minut
Jedną z poważniejszych pozycji w budżetach partii politycznych są wydatki na PR. Wygląda jednak na to, że żadna z tak licznie zatrudnianych agencji nie pospieszyła z kluczowymi radami: „musicie szczególnie uważać na własne wydatki.
N

Nie wystarczy, by rachunki się zgadzały. Wydatki powinno dać się obronić, skoro są opłacane z pieniędzy podatników. Szczególnie w czasach kryzysu to sprawa bardzo drażliwa”.
Być może partie nie doceniłyby takiego doradztwa – po co płacić za coś, czego nie chce się usłyszeć? – ale dziś przekonują się na własnej skórze, jak demoralizujące mogą być pieniądze władzy. Jak wiele zysków mogą dostarczyć konkurentom.
Polska nie jest pierwszym krajem na świecie, gdzie dochodzi do takich debat. Pokusa jest powszechna i silna. Nie jest to jednak w żadnym przypadku argument za relatywizowaniem i lekceważeniem problemu. W sprawie wynajmowania boiska na wspólne granie nie można śpiewać „Polacy, nic się nie stało”, nie jest to jednak wystarczający powód, by wpadać w histerię. W szczególności, by likwidować finansowanie partii z budżetu.
Argumenty przeciw takiej decyzji są...

2405

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]