Palą Paryż

Każda rewolucja zaczyna się od niepozornego incydentu, a rolę zapalnika może odegrać plotka. Tak stało się i tym razem we Francji. Trwające przez miniony tydzień na przedmieściach Paryża zamieszki wywołała śmierć dwóch porażonych prądem chłopców, którzy mieli ukryć się przed policją w transformatorze. Okazało się, że nastolatków nikt nie gonił. Nie przeszkadza to wyrostkom, uzbrojonym niekiedy w broń palną, noc w noc palić samochody i sklepy. Podparyskie dzielnice są w stanie wojny domowej, rozruchy przeniosły się na przedmieścia innych miast.
Czyta się kilka minut

“Gettoizacja" przedmieść realizowana była przez kolejne francuskie rządy już od lat 60. i 70. Również wspólny rząd socjalistów i komunistów Lionela Jospina nic tu nie zmienił. Proces postępował pełną parą. Efekt: w “gettach" mieszka biedota i kolejne pokolenia imigrantów głównie z krajów arabskich, odczuwające pogardę (często rasową) ze strony lepiej sytuowanych współobywateli. Rządzi tam prawo mafijne (narkotyki, handel artykułami z przemytu), nuda, bezrobocie i beznadzieja. To państwa w państwie, gdzie “obcy" nie mają wstępu.

Rząd traktuje sytuację poważnie, ale jego recepty są mało przekonujące. Upośledzona ekonomicznie i czująca pogardę “prawdziwych" Francuzów społeczność blokowisk formowała się przez dziesięciolecia i tyleż zajmie jej resorpcja (jeśli w ogóle nastąpi). Nie da się rozwiązać problemu przy pomocy czarodziejskiej różdżki. A takie są propozycje ministra ds. socjalnych Jean-Louisa Borloo. Chodzi o budowę osiedli małych domków o “ludzkim" wymiarze. Pomysł może dobry, ale drogi, a jego realizacja zajęłaby lata. Do czasu zadziałania różdżki ministra Borloo przedmieścia Paryża mogą spłonąć.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 46/2005