Reklama

Ewolucja niezgody

Ewolucja niezgody

19.11.2012
Czyta się kilka minut
Niezgodność zapłodnienia in vitro z doktryną katolicką nie musi być trwała, gdyż ta metoda jest ciągle doskonalona. Być może zamiast »nie i amen« powinniśmy minimalizować negatywne aspekty tego zabiegu.
il. Joanna Grochocka
P

Pomysł do napisania tego tekstu pojawił się w mojej głowie nagle. Pierwsza myśl była taka: metoda zapłodnienia in vitro ewoluuje (o czym poniżej). Druga: skoro tak, to z ewolucji tej może wyłonić się procedura zgodna, albo przynajmniej zbieżna, z doktryną katolicką. Ale w pełni zgodna będzie tylko wówczas, gdy zapłodnienie in vitro... będzie odbywać się in vivo. Z pozoru wygląda to na nonsens. Ale przecież wystarczy znaleźć metodę pozwalającą na to, by procedura dziś prowadzona w szalce Petriego zachodziła w organizmie kobiety.

Każda metoda medyczna jest doskonalona wraz z postępem wiedzy i technologii. Tak też jest z zapłodnieniem in vitro. Dziś nazwa in vitro (czyli „w szkle”) jest anachronizmem. Nikt bowiem nie prowadzi tego zabiegu w szklanych naczyniach, a wyłącznie w plastyku. Takim do jednorazowego użytku. Od czasów pierwszych prób Roberta Edwardsa i Patricka Steptoe...

8524

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]