Reklama

Pająk z twarzą doktora Fischera

Pająk z twarzą doktora Fischera

01.05.2015
Czyta się kilka minut
Dla niej piekło Ravensbrück, niemieckiego obozu dla kobiet, trwało cztery lata. Pamięć o nim towarzyszy Wandzie Półtawskiej do dziś.
Więźniarki niemieckiego obozu koncentracyjnego w Ravensbrück, przełom 1943/44 r. Fot. Ullstein Bild / GETTY IMAGES
J

Jest ciepły wieczór, 7 maja 1945 r. Wanda i Krysia siedzą na łóżkach, które niedawno należały do esesmanów. Jedzą grysik, którego garść, zawiniętą w chustkę do nosa, przyniosły ze sklepu oddalonego 4 km od obozu. Zjedzenie jednego talerza zajmie im cały dzień.

Kilka godzin wcześniej usłyszały męskie głosy. Najpierw: „Dziewczęta, jesteście wolne”. A potem: „Ty głupi, czego się drzesz? To trupiarnia!”.

Na te pierwsze słowa czekały przez ostatnie cztery lata. Gdy wybrzmiały, Wanda leżała w rewirze (obozowym szpitalu), gdzie nasłuchiwała nocą, jak więźniarki zrzucają z łóżek trupy innych kobiet. „Umierały tak jedna po drugiej, aż wreszcie zdawało mi się, że już wszystkie nie żyją” – napisze we wspomnieniach.

I choć dziś trudno o jej portret, który nie zaczynałby się od słów: „przyjaciółka Wojtyły”, to jeszcze trudniej o nawet jedną jej książkę, w której nie wracałaby...

17749

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]