Zamiast wczasów z nieograniczonym dostępem do konsumpcji polecamy inkluzywność, czyli All Inclusive Film Festival w Jastarni. Imprezę – jak zapewniają organizatorzy – dostępną dla wszystkich. Otwartą również na widzów z rozmaitymi rodzajami niepełnosprawności i na osoby neuroróżnorodne, z ofertą także dla wykluczonych ekonomicznie.
W programie, który nie chce być „przeglądem wykluczonych drużyn”, ale otwarciem się na szeroko rozumianą różnorodność, zapowiadane są filmy, warsztaty i spotkania. Na przykład panel Amnesty International, warsztaty Polskiego Języka Migowego dla dzieci i dorosłych, pogadanki z najmłodszymi o zdrowiu psychicznym, a z trochę starszymi o „grubancypacji” i współczesnej męskości. Wśród zaproszonych gości pojawi się między innymi wokalistka Maria Peszek i znawczyni tematyki romskiej Joanna Talewicz.
A wszystko to w jastarniańskim „Żeglarzu”, ostatnim kinie na Półwyspie Helskim. Jego fenomen polega również na tym, że jest przedsięwzięciem rodzinnym prowadzonym przez trzy pokolenia kobiet: babcię, mamę i wnuczkę. „Stawiajmy na kobiece inicjatywy, lokalne społeczności i wartościowe miejsca” – mówi Ane Piżl, pomysłodawczyni All Inclusive.
„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















