Osobna droga Borisa Johnsona

Brytyjski rząd chce stawić czoło epidemii inaczej niż reszta Europy. Przynajmniej na razie
Czyta się kilka minut
Protest przed siedzibą premiera na Downing Street przeciwko brytyjskiej polityce wobec epidemii / Fot. Han Yan / Xinhua News / East News /
Protest przed siedzibą premiera na Downing Street przeciwko brytyjskiej polityce wobec epidemii / Fot. Han Yan / Xinhua News / East News /

Do minionego poniedziałku otwarte były granice, szkoły, restauracje. Dopiero miał zacząć obowiązywać zakaz masowych zgromadzeń. Chronien i mają być natomiast seniorzy powyżej 70. roku życia, przez nawet kilkumiesięczną domową samoizolację.

Powstało wrażenie, że Zjednoczone Królestwo odróżnia się na tle Europy podejściem cokolwiek stoickim. Media donosiły, że premier Johnson i jego doradcy liczą, iż społeczeństwo osiągnie tzw. odporność stadną, czyli że po fali zachorowań większość się uodporni. Ale to ryzykowne: infekcja może dotknąć miliony obywateli, nawet jeśli wielu miałoby przejść ją bezobjawowo lub lekko. List otwarty w tej sprawie wystosowało kilkuset naukowców: wzywają władze do podjęcia bardziej radykalnych środków, i to już teraz, bo ich zdaniem, na podstawie doświadczeń włoskich i hiszpańskich, wkrótce można się obawiać kilkudziesięciu tysięcy infekcji. „Staranie się o »odporność stadną« nie wydaje się obecnie wykonalnym rozwiązaniem, bo wiąże się z jeszcze większym obciążeniem dla służby zdrowia, co niepotrzebnie naraża życie wielu osób” – piszą naukowcy.

Jak dotąd 44 proc. Brytyjczyków uważa, że rząd dobrze radzi sobie z kryzysem (30 proc. sądzi odwrotnie). Trzy czwarte obywateli zmieniło nawyki dotyczące m.in. mycia rąk. Ale czy to wystarczy? Rząd ma w zanadrzu radykalne kroki. Wkrótce zobaczymy, czy się na nie zdecyduje.

Polecamy: "Tygodnik na kwarantannę" - specjalny serwis "TP"

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 12/2020