Reklama

Ładowanie...

Od "Europy coś" do "Europy nic"

26.12.2004
Czyta się kilka minut
Główny nurt prawicowej opinii publicznej i opozycji w Polsce jest zdecydowanie eurosceptyczny. Paradoksalnie, taka sama jest też w gruncie rzeczy linia lewicowego rządu.
W

Wśród takich środowisk wybija się dominująca grupa publicystów dziennika “Rzeczpospolita" (dominująca, bo na łamach tego wpływowego pisma znajdziemy też idee całkiem odmienne). Jej poglądy nadają ton nie tylko tej gazecie, ale w ogóle dyskusji publicznej w Polsce. Ten dominujący w “Rzeczpospolitej" dyskurs żywi się błędną oceną sytuacji i prowadzi polską politykę europejską na manowce.

Unifikująca Bruksela

Unia Europejska zaciera ponad potrzebę i zdrowy rozsądek różnice między krajami członkowskimi - taki jest główny zarzut wobec UE zawarty w tekstach Marka A. Cichockiego, Bohdana Cywińskiego, Jarosława Gowina, Zdzisława Krasnodębskiego, Piotra Semki czy Bronisława Wildsteina. Nie wszyscy mają w każdej sprawie dotyczącej Unii identyczne poglądy, ale są to poglądy silnie zbieżne, co pozwala zastosować tu metodę pars pro toto....

20371

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]