Reklama

Ładowanie...

Ocalić kolejno: życie, kończyny i wzrok. Korespondencja ze szpitala polowego

z obwodu chersońskiego (Ukraina)
28.11.2022
Czyta się kilka minut
W szpitalu polowym nie trzeba czytać wiadomości. Rany pacjentów pokazują, co się dzieje na froncie.
Lekarze opatrują rannego żołnierza. Szpital polowy w obwodzie chersońskim, listopad 2022 r. PAWEŁ PIENIĄŻEK
J

Jeden z lekarzy przysiadł na noszach. Grupa medyków czekała też przy wejściu. Ten szpital, dawniej cywilny, ze względu na toczącą się wojnę najpierw opustoszał, a następnie zajęły go oddziały medyczne Sił Zbrojnych Ukrainy.

Wcześniej dostali informację, że wiozą do nich kolejnego rannego. Czwórka żołnierzy jechała w kolumnie. Przejechał jeden samochód, drugi wyleciał w powietrze na minie. Dwóch zginęło na miejscu, dwóch odniosło rany.

Przed chwilą przywieziono pierwszego. To młody żołnierz. Posadzili go na wózek, ale w szoku zerwał się z niego i skakał przez korytarz na jednej nodze. Po prośbach pielęgniarki usiadł znowu na wózku i tak dowieźli go na leżankę, gdzie chirurg szykował się do operacji. Szybko wyciągnął odłamek ze stopy i zaszył ją.

Drugi miał przyjechać jego towarzysz. Właśnie na niego czekał wojskowy zespół medyczny. Jak mówi lekarz, 54-letni...

12518

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 


https://www.tygodnikpowszechny.pl/atak-na-ukraine

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]