Reklama

O wstydliwości

O wstydliwości

03.10.2016
Czyta się kilka minut
Dziś spróbujmy pobudzić nasze przebiedne szare komórki, skupione na zagwozdkach budżetu państwowego konstruowanego bez liczydła, do takoż jakby czarodziejskich zamawiań, ale z innej branży.
Z

Zastanówmy się, czy mianowicie ludzie są teraz bardziej ciekawscy, niż byli ongiś. Czy człowiek, dajmy na to żyjący na ziemiach tutejszych, za dajmy na to Bolesława Wstydliwego, był bardziej ciekawski niż osobnik tu i teraz żyjący, za straszliwego Kaczora, zwanego – nie wiedzieć czemu – Naczelnikiem. Albo: czy osobnik bliski nam jakoś mentalnie, tułający się tu i ówdzie za Henryka Pobożnego, bardziej był wnikający w istotę pobożności, czy bardziej w pobożność wnika człowiek dzisiejszy, żyjący – jako się rzekło – za Kaczora Straszliwego.

Zastanowić by się warto, choć nie wiemy na ten temat zbyt wiele, czy ery pobożności bądź wstydliwości w istocie miały miejsce, czy lud był poddany szczególnej uwadze urzędników królewskich pod kątem bądź to wstydliwości czy pobożności, czy też lud ów robił sobie raczej jaja, a owe przydomki miały jeno charakter ilustracyjny, nieco umowny, i...

3648

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]