Nowoczesność na ludzką miarę

Czyta się kilka minut
 /
/

Biografia, w której odbija się epoka, bo idee i działalność jej bohatera znacząco wpłynęły na kształt współczesnego świata. Urodzony w 1883 r. w Berlinie Walter Gropius pochodził z rodziny architektów i sam też zajął się architekturą, choć studiów nie ukończył. Zapytany w dzieciństwie o ulubiony kolor, odpowiedział: różnobarwny. Cenił rozmaite style budownictwa, w muzyce kochał Schönberga i Beatlesów, otaczał się ludźmi tak różnymi, że tworzyli czasem mieszankę wybuchową. W siedemdziesiąte urodziny mówił: „Zawsze pragnąłem łączyć zasadnicze elementy życia, zamiast wykluczać je w imię dogmatyzmu lub zawężania perspektywy”.

Nic dziwnego, że to właśnie on stworzył Bauhaus – osobliwą wspólnotę artystów z różnych dziedzin, instytucję, która działała wprawdzie tylko czternaście lat, ale odegrała wielką rolę w dziejach XX-wiecznej architektury, designu i w ogóle myślenia o miejscu sztuki w codziennym życiu. Do dziś otaczają nas formy, które tam wzięły swój początek.

Fiona MacCarthy (1940-2020), biografka m.in. Williama Morrisa (dla Gropiusa był jednym ze wzorów) i Byrona, nie napisała monografii architekta, dała za to pełnokrwisty portret człowieka, który – z pozoru sztywny jak stereotypowy Prusak – był nie tylko genialnym nowatorem, ale też mężczyzną obdarzonym temperamentem. Wikłał się w skomplikowane związki, także z uczennicami Bauhausu, a najbardziej burzliwy okazał się romans (i krótkotrwałe małżeństwo) z wiedeńską femme fatale, Almą Schindler – żoną kompozytora Gustava Mahlera, a później pisarza Franza Werfla, kochanką malarza Oskara Kokoschki. Dopiero jako czterdziestolatek Gropius poznał młodszą od siebie Ilse (Ise) Frank, z którą pozostał aż do śmierci w Bostonie w 1969 r.

W tle opowieści mamy Berlin czasu cesarstwa, cyganeryjny Wiedeń, front I wojny. Potem Weimar i Dessau (dziś tamtejsze budynki Bauhausu, odnowione bądź odbudowane po zniszczeniach II wojny, znajdują się na liście światowego dziedzictwa). A po dojściu Hitlera do władzy – najpierw Anglia, potem Ameryka. Na koniec dla zachęty obrazek: wrzesień ’24, Ise Gropius w poszukiwaniu siedziby dla Bauhausu rozmawia z burmistrzem Kolonii, niejakim Konradem Adenauerem. Przenosin nie będzie, ale przyszłemu kanclerzowi odrodzonych Niemiec bardzo spodoba się czajniczek do herbaty projektu Theodora Boglera… ©℗

Fiona MacCarthy, WALTER GROPIUS. CZŁOWIEK, KTÓRY ZBUDOWAŁ BAUHAUS, przełożył Jan Dzierzgowski. Wydawnictwo Filtry, Warszawa 2021, ss. 544.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 41/2021