Nowe idzie, a stare też ma się dobrze

Prezesem TVP został Bronisław Wildstein, publicysta znany ze śmiałych, konserwatywnych i prawicowych poglądów...
Czyta się kilka minut

Niektórzy widzą w tym zagrożenie dla telewizji publicznej. Rzeczywiście może tak być, jeżeli nowy prezes postanowi z własnych poglądów i telewizyjnego programu zrobić wspólny tzw. format. Ta nominacja ma też inną wadę. Wildstein nie ma prawie żadnego doświadczenia menadżerskiego, a został szefem firmy o kilkumiliardowym majątku i kilkutysięcznej załodze. Ale osoba nowego prezesa ma też poważną zaletę. To człowiek z charakterem. Partia, która uczyniła go zarządcą dominującej na naszym rynku firmy medialnej, może się jeszcze zdziwić, jak samodzielnemu człowiekowi oddała władzę.

Jednak prawdziwym problemem w związku z wyborem szefa TVP nie jest osoba prezesa, lecz tryb podjęcia decyzji. Formalnie wybrała go rada nadzorcza, ale tak naprawdę wybrał go po tajnym spotkaniu w cztery oczy Jarosław Kaczyński, który nie piastuje w telewizji publicznej żadnego stanowiska. Członkowie rady nadzorczej okazali się jedynie marionetkami, a prawdziwe decyzje zapadły w partyjnych gabinetach. Przed nami jeszcze wybór reszty zarządu TVP i władz 18 spółek radia publicznego, ale prezes PiS już osobiście zdecydował, że publiczne media czwartej RP będzie budował zgodnie ze skompromitowanymi zasadami charakterystycznymi dla trzeciej Rzeczypospolitej.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 21/2006