Norka wśród skał?

Jezus mu odpowiedział: "Lisy mają nory i ptaki powietrzne gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by mógł głowę oprzeć" Łk 9, 58.
Czyta się kilka minut

Norka i gniazdo mogą stanowić symbol zrozumiałych psychologicznie prób zatrzymania czasu i ocalenia tego, co najpiękniejsze we wspomnieniach inspirowanych urokiem dnia wczorajszego. Symbolem przeciwdziałania życiowym burzom niosącym zagrożenia i niepewność może okazać się wtedy przytulna norka, która daje poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Podobny komfort niesie wyobrażenie wygodnego gniazdka, w którym można się zaszyć, by interpretować głębokie zmiany zachodzące w świecie. Cenę podobnej wizji stanowi ucieczka od realizmu. Prowadzi ona do retuszowania przeszłości, zakładając sentymentalną podróż w świat tęsknot za tym, co nieosiągalne.

W kręgach poszukiwaczy zagubionych norek łatwo usłyszeć pełne romantyzmu oceny "Tygodnika Powszechnego" z okresu PRL. Miał 80 tys. nakładu, jego treść pasjonowała również ludzi stojących daleko od Kościoła, wśród jego stałych współpracowników było wielu wybitnych twórców kultury. Nuta nostalgii za utraconą "Tygodnikową" Arkadią byłaby jeszcze bardziej sugestywna, gdyby szła w parze z odrobiną realizmu. Przyczyna popularności tamtego "Tygodnika" tkwiła bowiem częściowo w realiach, które odeszły razem z absurdalną polityką wydawniczą. W nowych warunkach powstało wiele nowych pism, nierzadko niszowych, które podjęły ambitne cele "Tygodnika". Powszechne korzystanie z internetu sprawiło, że zdecydowanie spadły nakłady większości czasopism. Zniknęło ekscytujące pytanie: co skreślił cenzor? W tej sytuacji wzdychanie za utraconą norką stanowi wyraz braku poczucia nowej rzeczywistości.

Niewątpliwie w zmienionych realiach można założyć specjalny Kącik Seniora albo nawet stworzyć jako dodatek nadzwyczajny "Tygodnik z Łezką". Bez poszukiwania środków, które pozwoliłyby na skalistym terenie szukać przytulnej norki, trzeba jednak raczej podjąć kwestię, jak budować na skale dom, który oprze się podmuchom wichru dziejów. Ewangeliczne zaangażowanie w tę budowę wymaga troski o miejsce, w którym można by skłonić głowę, ceniąc prawdę wyżej od łatwych sentymentów.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 37/2009