Reklama

Nieprzedstawienie. Paradoks Całunu Turyńskiego

16.05.2022
Czyta się kilka minut
Całun Turyński nie jest obrazem – to paradoksalna zasłona ukazująca nieobecność tego, co można zobaczyć, i zarazem inicjująca świadczenie o tym, czego się nie doświadczyło.
Wystawienie Całunu Turyńskiego, kwiecień 2015 r. STEFANO GUIDI / CORBIS / GETTY IMAGES
O

Ogłoszenie przez prof. Liberato de Caro, że przeprowadzone przez jego zespół z Istituto di Cristallografia w Bari badania próbek Całunu Turyńskiego dzięki zastosowaniu nowej metody szerokokątnego rozpraszania promieni rentgenowskich (WAXS) dowiodły, iż płótno Całunu może pochodzić sprzed 2 tysięcy lat, rozpoczęło kolejny akt wieloletniego sporu między osobami przekonanymi o autentyczności turyńskiej relikwii a tymi, którzy uznają ją za falsyfikat. Ustalenia zespołu z Bari są o tyle ważne, że przynoszą pierwszy od dawna nowy zestaw naukowych argumentów podważających wyniki słynnych badań radioizotopami węgla 14C z 1988 r., według których Całun powstał między rokiem 1260 a 1390. Wszyscy, którzy od kilkudziesięciu lat podnoszą kolejne wątpliwości wobec tamtego datowania, otrzymali właśnie do ręki dodatkowe atuty.

Nie mam zamiaru wchodzić w ten spór. Jego historia jest dobrze...

16740

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]