Niemcy: „A więc wojna!”

„Rodacy! Dziś rano wojska z sowieckiej strefy okupacyjnej przekroczyły linię demarkacyjną (...).
Czyta się kilka minut

Agresja wymierzona jest nie tylko w nas, lecz przeciw wszystkim krajom świata, sprzymierzonym z niemieckim narodem” – tak miało zaczynać się orędzie prezydenta Niemiec Zachodnich, gdyby w 1966 r. ZSRR i NRD zaatakowały RFN. Orędzie było gotowe; ujawnili je historycy badający przygotowania kraju do wojny. „Jesteśmy członkiem światowego sojuszu. Nasi przyjaciele są po naszej stronie – mówiłby prezydent. – Nie tylko Niemcy, także Europa nie może ulec wobec tej haniebnej napaści. (...) Niech żyją Niemcy, niech żyje Europa, niech żyje wolność!”. W 1966 r. w NATO obowiązywała zasada „wysuniętej obrony”: wzdłuż granicy RFN stacjonowały wojska USA, Anglii, Holandii, Belgii. Dziś Niemcy są przeciwne stałej obecności sił NATO w Polsce i krajach bałtyckich. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 17/2015