Reklama

Niekochana królowa

Niekochana królowa

26.04.2021
Czyta się kilka minut
Opowieści o Annie Jagiellonce skupiają się na jej wyglądzie i braku zdolności politycznych. Do dziś pada ofiarą czarnej legendy.
Łukasz Cranach Młodszy „Anna Jagiellonka”, ok. 1553 r., kolekcja Muzeum Czartoryskich w Krakowie
K

Kazano jej czekać w prezbiterium wawelskiej katedry. Nikt nie wiedział, jak powinna wyglądać ceremonia jednoczesnej koronacji dwojga królów. Wprawdzie 200 lat wcześniej doszło do podobnej sytuacji: panowie polscy okrzyknęli królem Jadwigę Andegaweńską, a jej mężem, też koronowanym, miał zostać litewski wielki książę Jagiełło. Ale Jadwigę koronowano uprzednio i przez kilka miesięcy działała jako samodzielny władca; gdy przybył Litwin, urządzono kolejną uroczystość.

W grudniu 1575 r. na polu elekcyjnym szlachta okrzyknęła królem Annę Jagiellonkę, której mężem miał zostać książę siedmiogrodzki Stefan Batory. W lutym Anna wjechała do Krakowa w złotej karecie zaprzężonej w sześć siwych koni, w otoczeniu kilku tysięcy rycerzy. Przez dwa miesiące czekała na Batorego. Wreszcie przybył i wyznaczono dzień ślubu oraz koronacji: na 1 maja 1576 r., 445 lat temu.

Dostojnicy...

19249

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]