Reklama

Nie tylko Tove Jansson...

Nie tylko Tove Jansson...

13.04.2003
Czyta się kilka minut
Z

Zacząć wypada od „Kalevali”. Po przeróbce dla dzieci Janiny Porazińskiej (1958) i spolszczeniu Józefa Ozgi-Michalskiego opartym na filologicznej „rybce” (1974) doczekaliśmy się bowiem poetyckiego tłumaczenia z oryginału, autorstwa Jerzego Litwiniuka (1998). Pomocą w lekturze „Kalevali” będzie znakomita „Mitologia fińska” Martti Haavio (1899-1973), wydana po polsku w roku 1979.

Pionierów kultury fińskiej reprezentują szwedzkojęzyczny historyk i pisarz Zachris Topelius (1818-1898; kilka baśni w opracowaniu Porazińskiej) oraz Alexis Kivi (1834-1872), autor „Siedmiu braci” (1870, wyd. pol. 1961). Tę pierwszą powieść fińską przełożono u nas z niemieckiego; fińskie książki poznawaliśmy często za pośrednictwem innych języków.

Eino Leino (1878-1926), największy poeta fińskiej moderny, zawitał do Polski w początku lat 80. dzięki Litwiniukowi (pisane w ludowym metrum „Kantyczki” i poemat „Pieśni księcia Jana i Katarzyny Jagiellonki”). Grono XX-wiecznych prozaików otwiera fiński noblista Frans Eemil Sillanpaa (18881964, Nobel 1939) ze „Słońcem życia” (1916; wyd. pol. 1966) i osadzoną w realiach wojny domowej 1918 roku „Nabożną nędzą” (1919; 1962). Następne pokolenie to patron nurtu robotniczego Toivo Pekkanen (1902-1953; „Moje dzieciństwo” 1976), oraz mistrz krótkiej formy Pentti Haanpaa (1905-1955; „Wędrujące buciory” 1984).

Najbardziej znanym w Polsce pisarzem fińskim jest - obok szwedzkojęzycznej Tove Jansson - Mika Waltari (1908-1979). Prócz „Egipcjanina Sinuhe” (1945; tłum. Zygmunta Łanowskiego 1962) przełożono i inne powieści historyczne Waltariego („Karin, córka Monsa”, „Mikael”, „Czarny Anioł”, „Turms, Nieśmiertelny”, „Tajemnica Królestwa”, „Wrogowie rodzaju ludzkiego”). Wszystkie portretują epoki przełomu: Egipt czasów rewolucji Echnatona, XVI-wieczną Europę, upadek Konstantynopola, zmierzch Etrusków, narodziny chrześcijaństwa... Znamy też Waltariego - autora powieści obyczajowych („Obcy przyszedł na farmę”) i kryminałów.

Vaino Linna (1920-1992) w „Żołnierzunieznanym” (1954) i w epickiej trylogii „Tu, pod Gwiazdą Polarną” (1959-62) zmierzył się z wielkimi tematami II wojny światowej i wojny domowej; jego powieści poznaliśmy w latach 70. i 80. dzięki Cecylii Lewandowskiej. Rewizjonistyczne spojrzenie na wojnę reprezentuje także Veijo Meri (ur. 1928), w „Historii sznura z manili” (1957) - świetnej, groteskowej narracji o wracającym z frontu żołnierzu; prócz „Historii...” wydano u nas „Korzenie na wietrze” i „Kobietę na zwierciadle narysowaną”.

Spośród tłumaczonych na polski w latach 60. i 70. autorów wymienić trzeba jeszcze kilku: to Lauri Viita (1916-1965) i jego „Moreny” (1950); Eeva Joenpelto (ur. 1921) z powieściami „Po prostu Johannes” i „Dziewczyna na głębinie”; Veikko Huovinen (ur. 1927) i jego humorystyczny „Myśliciel z Jastrzębiej Polany”; Paavo Rintala (1930-1999), którego „Chłopcy” opowiadają o wojennym dojrzewaniu w prowincjonalnym Oulu; wybitny poeta Paavo Haavikko (ur. 1931) z powieścią „Lata”. Mamy też antologię fińskiej noweli XX wieku („Żyzny granit”, opr. Z. Łanowski) i wybory wierszy Eevy-Liisy Manner (19211995), Tuomasa Anhavy (ur. 1927) i Penttiego Saarikoskiego (1937-1983).

Lata 90., wyjąwszy „Kalevalę”, były raczej latami zastoju, zwłaszcza że przestała się ukazywać Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich Wydawnictwa Poznańskiego. Ale następne dziesięciolecie zaczęło się lepiej. Najpierw wydawnictwo „słowo/obraz terytoria” zaprezentowało fińsko-szwedzkiego pisarza Henrika Tikkanena (1926-1984) i jego dylogię „Wojna trzydziestoletnia. Po bohaterskiej śmierci” (tłum. Andrzej Chojecki, 2002). Potem powieścią Anniki Idstrom „Listy do Trynidadu” (wyd. fińskie 1989, tłum. Bożena Kojro) zadebiutowało Wydawnictwo Punkt, które zamierza specjalizować się w literaturze skandynawskiej: życzymy powodzenia!

TF

Por. też: Kai Laitinen, Satu Apo, „Historia literatury fińskiej. Zarys”, tł. C. Lewandowska, oraz hasła „Literatura fińska” w „Słowniku pisarzy skandynawskich” pod red. Zenona Ciesielskiego (obie 1991).

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]