Reklama

Ładowanie...

Nie przy dzieciach?

26.05.2014
Czyta się kilka minut
Widzą smutną twarz matki i słyszą: „wszystko w porządku”. Ta strategia ma krótkie nogi. Dzieci chronione przed trudnymi tematami wcale nie wychodzą na tym dobrze.
Rodzicom zwykle trudno przychodzi powiedzenie dziecku o rozwodzie. Fot. Wavebreakmedia / Shutterstock.com
J

Jego duże, brązowe oczy śledziły każdy ruch mamy. W kolorowej piżamie z kołnierzykiem i niedojedzonym śniadaniem na stole stał za nią nieruchomo. Obserwował, jak żegna przy oknie wyjeżdżającego do pracy ojca. Nie odrywał wzroku od jej pleców, nawet wtedy, gdy odgłos silnika był coraz słabszy, a zasłona dawno już zakryła szybę. Czekał. Wreszcie, gdy odwróciła się w jego stronę, zobaczył jej twarz – smutne oczy i uśmiech, którym go obdarowała, a którego nie rozumiał.
Przez chwilę stali naprzeciwko siebie w milczeniu. Odwracając oczy, poprosiła, by dokończył śniadanie. I kiedy później zaproponowała, by wspólnie upiekli ciasto urodzinowe dla ojca, wydawało się, że wszystko wróciło do normy. On pytał, czy pozwoli mu przesiać mąkę, czy powie, jak odmierzyć składniki. Ona zgadzała się na wszystko.
Ona: – Pieczemy ciasto dla taty, by mu pokazać, że go kochamy.
On: – Inaczej...

12251

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]