Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Na przedpolach Mosulu

Na przedpolach Mosulu

29.08.2016
Czyta się kilka minut
Coraz więcej Irakijczyków ucieka spod władzy Państwa Islamskiego. Ale ucieczka jest ryzykowna. A wygnańców, którym się udało, czeka nowa udręka.
Iracki wygnaniec w obozie w Dabega koło Machmuru, 16 lipca 2016 r. Fot. Safin Hamed / AFP / EAST NEWS
B

Była już głęboka noc, gdy Umm Mohammed wzięła dzieci za ręce i opuściła swoją wioskę.

Maszerowali przez 12 godzin, przez wyschnięte pola uprawne i polne drogi północnego Iraku. W ciągłym strachu, że zostaną odkryci przez bojowników ekstremistycznej milicji tzw. Państwa Islamskiego (IS), która przed dwoma laty opanowała także ich rodzinną wieś, położoną na północny zachód od Kirkuku. Wobec takich jak Umm Mohammed, odwracających się plecami od „kalifatu”, ich państwa bożego na ziemi, ekstremiści nie mają litości. – Jeśli cię dorwą, zastrzelą – mówi Irakijka.

Tymczasem takich jak trzydziestoparoletnia Umm Mohammed i jej dwoje dzieci, uchodzących spod władzy IS, są dziś tysiące. Setki tysięcy poszłyby może w ich ślady, lecz pozostają na terenie „kalifatu”. Jednych dżihadyści przetrzymują celowo: cywile to dla nich żywe tarcze. Inni nie mogą uciec z powodu walk, jakie toczą...

11993

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]