Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Na przedpolach Mosulu

Na przedpolach Mosulu

11.12.2016
Czyta się kilka minut
Bitwa o to irackie miasto dopiero się zaczyna. Coraz więcej mieszkańców usiłuje je więc opuścić, by schronić się przed walkami. Ale ucieczka to loteria – prawdziwa gra ze śmiercią.
Obóz dla uchodźców z Mosulu w Hassan Sham. Północny Irak, listopad 2016 r. Fot. Felipe Dana / AP / EAST NEWS
K

Kiedy iracki rząd zapowiedział „wyzwolenie” Mosulu, tego największego miasta w kraju, które od lata 2014 r. pozostaje pod kontrolą bojowników tzw. Państwa Islamskiego (IS), Umm Mohammed szczerze się ucieszyła. – Miałam ochotę wybiec z domu na ulicę i rozdawać wszystkim naokoło słodycze – tak kobieta opisuje dziś swoje ówczesne odczucia.

Rzeczywiście, już wkrótce wydawało się, że wyzwolenie jest bliskie. Miesiąc temu żołnierze ze Złotej Dywizji – elitarnej jednostki armii irackiej, wyszkolonej przez Amerykanów – wkroczyli do Gogjali na wschodnich przedmieściach Mosulu. „Nareszcie! – powiedziała sobie w duchu Umm Mohammed. – Nareszcie koszmar się skończył!”.

Przez ponad dwa lata Umm Mohammed, matka siedmiorga dzieci, prawie nie opuszczała domu. Wolała się nie narażać na zaczepki i przygany ze strony ekstremistów z IS. – Od głowy aż po stopy musiałyśmy całkiem zakrywać...

10344

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

wzięto w cudzysłów? Czyżby to niedawno wyrobiony odruch warunkowy, kiedy mowa o próbach odbicia jakiegoś miasta przez jakiekolwiek siły rządowe z rąk bojowników IS (tutaj cudzysłowu p. Pięciak jakoś nie stosuje)?

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]