Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

My, wampiry z Luizjany

My, wampiry z Luizjany

03.02.2009
Czyta się kilka minut
Serial Allana Balla to nie tylko wciągająca historia rozgrywająca się w świecie wampirów, ale też opowieść o współczesności, jej lękach, ksenofobii i ukrytych pragnieniach.
Anna Paquin jako kelnerka. W jej życiu pojawia się wampir /fot. HBO
G

Gdzie przebiega granica między sztuką wysoką i rozrywką przeznaczoną dla mas? Niegdyś wydawać się mogło, że telewizyjny serial to tylko amalgamat domagających się spełnienia oczekiwań publiczności, taniej zabawy i mało inteligentnych fabuł. Tak było dawno temu, bo dziś produkcje z małego ekranu niejednokrotnie więcej mówią o współczesności niż kino. Z pewnością jest to przypadek "Czystej krwi", nowego projektu Allana Balla, zdobywcy Oscara za "American Beauty" i twórcy głośnego serialu "Sześć stóp pod ziemią". Nie rezygnując z rozrywkowej formuły, czarnego humoru i żwawej fabuły, poprzedni serial Balla w bardzo otwarty sposób zapraszał nas do rozmowy o przemijaniu, lęku przed życiem i śmiercią. Ball dał się poznać jako artysta, który w popularnej formie mówi o rzeczach najważniejszych, a za woalką lekkości skrywa prawdziwe ludzkie dramaty. Niepodobna więc lekceważyć jego...

5062

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]