Mongolska apokalipsa

Czym dla Imperium Rzymskiego w V wieku byli Hunowie Attyli, zwanego „Biczem Bożym”, czym dla Hiszpanii i Francji w VIII wieku Arabowie, tym dla Europy Środkowej i Wschodniej stali się w XIII w. Mongołowie (Tatarzy).
Czyta się kilka minut
 / il. Carlos Maxi (MAXIMIANUSBR) photobucket.com
/ il. Carlos Maxi (MAXIMIANUSBR) photobucket.com

Wychynęli oni ze stepów Azji i wstrząsnęli kontynentem euroazjatyckim.

Zwolennicy teorii, że jednostka może odegrać kolosalną rolę w dziejach, chętnie przywołują jego przykład: Dżyngis Chan (Temudżyn) zjednoczył plemiona koczownicze i poprowadził na podbój połowy świata. Przez 20 lat, do jego śmierci w 1227 r., Mongołowie zajęli większość Azji (od Pacyfiku po Morze Kaspijskie, w tym Chiny) i Ruś Kijowską; w 1223 r. nad Kałką zmasakrowali armię książąt ruskich. Podbijali, niszczyli, mordowali.

Po śmierci Dżyngis Chana jego następcy podzielili między siebie imperium i kontynuowali podbój. W 1241 r. Batu Chan uderzył na Polskę i Węgry. Mongołowie rozbili wojska polskie w kilku bitwach (Chmielnik, Tarczek, Legnica), ale ostatecznie wycofali się, zostawiając spaloną ziemię. Kolejne ich duże najazdy na Polskę miały miejsce w 1259 i 1287 r., ale także one nie zakończyły się trwałym zajęciem ziem polskich.

Mongołowie/Tatarzy, którzy po rozpadzie ich imperium zostali na Krymie (chanat krymski), niepokoili Królestwo Polskie i Litwę jeszcze przez kilkaset lat. Ale ich rajdy, choć pustoszące wschodnie województwa, nigdy nie zagroziły państwu tak, jak w 1241 r. – gdy ówczesnym ludziom wydawało się, że nastąpił koniec świata...

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 15/2014