Jeśli nie zaczniecie traktować poważnie klimatu, dzieci was rozliczą

To mówi GRETA THUNBERG, jedna z naszych bohaterek 2018.
Czyta się kilka minut
 / HANNA FRANZEN / REUTERS / FORUM
/ HANNA FRANZEN / REUTERS / FORUM

W dzień dziecka, 1 czerwca, zaprasza się przedstawicieli dzieci na sejmowe trybuny i symbolicznie przekazuje im władzę. Po dobie wszystko wraca do normy, bo przecież dzieci i ryby głosu nie mają. Z Gretą Thunberg, 15-letnią aktywistką klimatyczną, jest inaczej. Nie oglądając się na konwenanse, młoda Szwedka patrzy głęboko w oczy liderom cywilizowanego świata i zapowiada, że wszystkich ich pogoni rewolucja.

Usłyszeliśmy o niej w kwietniu, kiedy zamiast pójść do szkoły, urządziła strajk przed siedzibą Riksdagu. Domagała się od państwa realizacji obietnic z porozumienia paryskiego, a więc redukcji emisji CO2, a także poważnego traktowania spraw środowiska w debacie. Początkowo w pojedynkę
oblegała parlament codziennie, potem szkołę porzucała tylko w piątki. Rodzice nie popierali jej buntu, ale nie zamierzali wchodzić w drogę obywatelskiemu nieposłuszeństwu. Tym bardziej że u Grety zdiagnozowano spektrum autyzmu i, jak sama przekonuje, mówi raczej rzadko, tylko wtedy, gdy uważa to za konieczne. W październiku napisał o niej „New Yorker”, w listopadzie wystąpiła na forum innowatorów TedxStockholm, w grudniu przemawiała do rozsądku politykom obecnym na konferencji COP24 w Katowicach.

„Jeśli nie umiecie znaleźć rozwiązań w obowiązującym systemie, to znaczy, że trzeba zmienić system” – mówiła. Z jej słów wynikały rzeczy dla każdego dziecka oczywiste: że gospodarka nie może rosnąć wiecznie, a nasza chciwość to zguba dla jej pokolenia. I dopóki tego nie zrozumiemy, świat bez emisji gazów cieplarnianych będzie utopią. „Jesteśmy tu, żeby powiedzieć wam, że nadchodzi nowe. Niezależnie od tego, czy się wam to podoba, czy nie” – dodała.

Pożegnała ją burza braw. Zupełnie jakby była uczestniczką talent show i właśnie przeszła do kolejnego etapu. Widać adresat nie dorósł do przesłania wkurzonej nastolatki. Ale kto słucha Grety z należytą uwagą, nie ma wątpliwości, że za to, czego dziś nie robimy, wszystkie nasze dzieci, ofiary naszej indolencji, będą mieć dla nas wyłącznie trybunały. ©


CZYTAJ SPECJALNY SERWIS „TYGODNIKA”: GLOBALNE OCIEPLENIE –  PYTANIA O NASZĄ PRZYSZŁOŚĆ >>>

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 1/2019