Reklama

Macierewicz i Palikot

Macierewicz i Palikot

27.07.2010
Czyta się kilka minut
20 lipca posłowie Prawa i Sprawiedliwości powołali wielki liczebnie, choć pozbawiony uprawnień zespół, mający zbadać katastrofę smoleńską i wszelkie okoliczności, które do niej doprowadziły. Jego przewodniczący, Antoni Macierewicz, już na pierwszym spotkaniu z dziennikarzami obarczył rząd odpowiedzialnością za to, co stało się 10 kwietnia, a samo zdarzenie określił mianem zbrodni. 21 lipca Macierewicza ostro skrytykowały (z różnych powodów, rzecz jasna) "Gazeta Wyborcza" i "Rzeczpospolita". Tego samego dnia chęć uczestniczenia w pracach zespołu zgłosił (w otoczeniu ekip telewizyjnych i radiowych, oczywiście) Janusz Palikot. 22 lipca PiS, ustami jednego ze swych posłów, zapowiedział, iż nie dopuści Palikota do badania sprawy smoleńskiej. Co ciekawe: wobec lubelskiego posła zdystansował się także nowy przewodniczący sejmowego klubu Platformy. 23 lipca Palikot skomentował na swym blogu zachowanie Macierewicza w dniu katastrofy, zarzucając mu tchórzostwo. Jest gorąco, będzie jeszcze goręcej.
O

O tym, czy potrzebny jest sejmowy zespół przyglądający się śledztwu w sprawie smoleńskiej, warto byłoby spokojnie porozmawiać. Niestety: sensowną rozmowę zastąpiły trzy ściśle ze sobą powiązane awantury. Pierwsza: o mianowanie Macierewicza. Druga: o zachowanie Palikota. Awanturą trzecią jest bezpośrednie starcie obu wymienionych posłów.

Awantura o Macierewicza jest hałaśliwa, ale niezbyt emocjonująca. Jego publiczny wizerunek jest mocny i bardzo negatywnie nacechowany. Jak świadczą wspominane poprzednio komentarze z "Rzepy", część zwolenników PiS-u uważa, że wysunięcie go na pierwszy plan szkodzi interesom ich ukochanej partii. (Zdanie przeciwników PiS-u jest tak oczywiste, że nie warto o nim wspominać).

Awantura o Palikota jest, z dzisiejszej perspektywy, istotniejsza. Jego działania budzą nieukrywaną furię zwolenników i polityków PiS-u;...

2707

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]