Lubisz zieleń? Podziękuj swoim genom

Czyta się kilka minut

Współcześnie przeszło połowa ludzi na świecie żyje w miastach, gdzie trudniej spędzać czas na łonie natury. Prawdopodobnie dlatego mieszkańcy miast częściej niż osoby żyjące na wsi borykają się z problemami psychicznymi – m.in. zaburzeniami lękowymi i depresją. Wiele badań potwierdza bowiem popularne przekonanie, iż kontakt z żywą przyrodą dobrze wpływa na nasze ciała i umysły.

Okazuje się jednak, że choć dla naszego zdrowia i samopoczucia bliskość zielonej przyrody jest ważna, to nie każdy z nas jest z natury równie skłonny do spędzania czasu w lasach, parkach i ogródkach. Z opublikowanego w „PLOS Biology” przez zespół Chia-chen Chang z Uniwerystetu w Singapurze raportu wynika, że za indywidualne różnice w biofilii niemal w połowie odpowiadają czynniki genetyczne. Badacze przeanalizowali styl życia przeszło 1100 par bliźniąt (jedno- i dwujajowych, wychowywanych razem i osobno) z Wielkiej Brytanii. Geny najsilniej determinują zamiłowanie do przyrody, ale w umiarkowanym stopniu ich wpływ tłumaczy także częstotliwość oraz długość wizyt w przydomowym ogródku. Znikomy jest za to wpływ genów na to, czy decydujemy się na życie w wielkim lub małym mieście czy na wsi. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 10/2022