Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Nowy metropolita łódzki: "Chcę słuchać"

Nowy metropolita łódzki: "Chcę słuchać"

06.11.2017
Czyta się kilka minut
Abp Grzegorz Ryś formalnie objął rządy w diecezji łódzkiej. Na ingres przyszło tylu wiernych, że nie pomieścili się w katedrze.
Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
W

W homilii abp Ryś przedstawił wizję kościoła budowaną na Ewangelii. Kościół Chrystusa to taki, który „zna wolność i autorytet płynące z ubóstwa, a nie z układów”, który „zużywa się w miłosierdziu, a nie zabezpiecza się ciasno i doraźnie skrojoną sprawiedliwością”. Ten, który „służy - zapomina o sobie, wychodzi ku innym. Szuka innych - sam nawracając się ku ciągłej ewangelizacji”. Natomiast nie może „w pełnej-moralnej prawdzie” nazwać się Oblubienicą Baranka Kościół, „który skupia się na sobie”, który „szuka potwierdzenia własnej pozycji materialnej, politycznej czy prawnej”.

Zwracając się do przedstawicieli innych Kościołów chrześcijańskich nowy metropolita mówił o tęsknocie za pełną komunią oraz o ekumenizmie, który w Kościele nie jest opcją, tylko jednym z trzech najważniejszych zadań, a są nimi miłosierdzie, misja i jedność. Wspomniał także o odrzuceniu przez Kościół tzw. „teologii zastępstwa”, która głosiła „wygaśnięcie” wybrania Żydów przez Boga.

Łódzcy księża, z którymi rozmawiałem, mówili, że nie pamiętają, by katedra była tak oblegana. Na ingres przyjechało 60 biskupów, w tym kardynałowie Kazimierz Nycz i Stanisław Dziwisz, przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki, prymas abp Wojciech Polak oraz były metropolita łódzki abp Marek Jędraszewski. Bullę nominacyjną odczytał nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i wprowadził abp. Rysia na katedrę biskupią, po czym nastąpiło homagium, czyli akt czci i posłuszeństwa, które nowemu ordynariuszowi złożyli biskupi pomocniczy, przedstawiciele duchowieństwa, zakonów oraz osoby świeckie. Mszę koncelebrowało ok. 400 księży, a akredytowało się na niej stu dziennikarzy. Nie wszyscy wierni pomieścili się w katedrze, stali także na zewnątrz.

Łodzian ujął prosty sposób bycia nowego metropolity. Na godzinę przed rozpoczęciem ingresu można było go spotkać na chodniku przed domem arcybiskupów łódzkich, rozmawiającego z przechodniami. W nagraniu „13 pytań w minutę” publikowanym na stronie archidiecezji, na pytanie: „W Łodzi chcę…”, abp Ryś dopowiedział: „słuchać”. Przed ingresem po przyjeździe z Krakowa abp Ryś spotkał się z księżmi emerytami, a wszystkich duchownych z diecezji zaprosił na trzydniowe rekolekcje.

Msza połączona z ingresem często przerywana była oklaskami. Największe nowy metropolita otrzymał, gdy na koniec, dziękując wszystkim, wymienił bezdomnych z Krakowa, którzy przyjechali z siostrami albertynkami, oraz grupę niepełnosprawnych.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Kierownik działu Wiara w „Tygodniku Powszechnym”. Ur. 1966 r., absolwent Wydziału Mechanicznego AGH, studiował filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i teologię w Kolegium...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Wczoraj była czytana w kościołach słynna Ewangelia św. Mateusza o hipokryzji faryzejskiej. Wysłuchałam jej od księdza z mojej parafii, z którym zetknęłam się po raz pierwszy. W kazaniu najpierw przyłożył władzy swieckiej, która ma pełna buzie frazesów moralnych, a postepuje odwrotnie, a potem Kosciolowi, który postepuje podobnie. Ale...są wyjątki:))) I tu przywołał osobe nowego arcybiskupa łódzkiego (Łódź ma szczęście:))), a nawet zacytował obszerny wyjątek z jego homilii.

?

?

ale nie wątpić w jego(Kościoła)mądrość. Choć nie wszyscy papieże i biskupi ugruntowują tą moją katolską wiarę, to akurat papa Franciszek i arcybiskup Grzegorz-jak najbardziej

A nam się trafi abp Jędraszewski :(:(:( Za jakie grzechy?:(

pierwszy go mianował biskupem, drugi do Krakowa ściągnął

może też się nawróci...trzeba o to prosic Boga

Kalino - już zazdraszczam księdza

Rzeczywiscie moja parafia (kościół p.w. św. Andrzeja Apostola na ul. Chłodnej w Warszawie) od lat może być przykładem dla całego polskiego Koscioła. Nigdy nie usłyszałam na kazaniach niczego, co mogłoby wzbudzić mój protest. Probosz ks. dr Leszek Slipek tradycyjnie celebruje wieczorne msze niedzielne, podczas których pozwala zrozumieć znaczenie Starego Testamentu, a i przybliza współczesnemu słuchaczowi archaiczny nieraz wydźwięk Ewangelii. Nic dziwnego, ze w tych mszach uczestniczą tłumy i żeby załapać się na siedzące miejsce, trzeba przyjść pół godziny wcześniej. Pamietam czasy, kiedy ks. proboszcz zapraszał swoich zaprzyjaźnionych i wybitnych duchownych: bp-a Życińskiego i ks. prof. Hellera na spotkania i dyskusje panelowe. Długi czas po abdykacji Benedykta XVI wzywał podczas mszy do modlitwy "za naszego papieża Franciszka i Benedykta". Często zreszta przywołuje myśl teologiczną Josepha Ratzingera. Jest, jak On, rzecznikiem liturgii łacińskiej. Na jego mszach odmawiamy "Pater noster" po łacinie, także odmawiamy "Sanctus, sanctus, sanctus Dominus Deus Sabaoth..." i "Agnus Dei qui tollis peccata mundi...". Dobiera sobie też bardzo zdolnych wikarych. Przez lata jednym z nich był młody ks. Piotr Celejewski, znakomity, obdarzony świetnym głosem, madry kaznodzieja. Niestety, poznał się na nim kard. Nycz i przesunął go do Światyni Opatrznosci Bozej:(((
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]