Reklama

Libijski pat

Libijski pat

08.03.2011
Czyta się kilka minut
Chyba zbyt szybko odtrąbiliśmy upadek reżimu Muammara Kaddafiego. Dziś bardziej prawdopodobne wydaje się, że Libia na dłużej ugrzęźnie w wojnie domowej, podzielona na dwie części, a głównym terenem walk będą terminale naftowe pośrodku wybrzeża.
K

Kaddafi teoretycznie wciąż dysponuje silną armią, zdolną do przeprowadzenia ofensywy na zbuntowaną wschodnią Cyranejkę. Wstrzymuje go zapewne strach przed reakcją świata, a także niepewność co do morale własnego wojska. Ostatnie dni po raz kolejny udowodniły bowiem, że gorzej uzbrojeni i wyszkoleni powstańcy są jednak niesamowicie zdeterminowani. Wiedzą, że tak naprawdę walczą o życie. Cyranejczycy nie mają złudzeń, jak okrutna zemsta czekałaby ich ze strony dyktatora, gdyby przegrali tę batalię. Z sytuacji zdaje sobie sprawę również Kaddafi, który raczej się nie łudzi, że byłby w stanie zdobyć 600-tysięczne Benghazi, bastion rewolty. Atak na to miasto, jeśli by w ogóle do niego doszło, oznaczałby walkę o każdą ulicę, każdy dom, i tysiące ofiar. Na taką operację najzwyczajniej Kaddafi nie ma siły.

Społeczność międzynarodowa również jest w kropce. Dopóki reżim...

2334

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]