Reklama

Lew bez farby

Lew bez farby

01.11.2021
Czyta się kilka minut
P

Piłkarz klubu Aston Villa Matty Cash – za słaby, by grać w reprezentacji Anglii, ale wystarczająco dobry, by wzmocnić naszą – otrzymał polskie obywatelstwo. Choć formalnie sprawa nie budzi wątpliwości – matka Casha jest córką polskich emigrantów, dziadek był deportowany na Syberię – w świecie okołopiłkarskim wywołała kontrowersje. Przez lata obowiązywała w nim wszak doktryna, że w drużynie narodowej występują wyłącznie sportowcy urodzeni w Polsce i mówiący po polsku; zawodników o polskich korzeniach, których przed dekadą zapraszał do kadry trener Smuda, nadwiślańscy ksenofobi zwali „farbowanymi lisami”.

To jedna z najgorszych fraz w pełnych skądinąd niedobrych zdań dziejach naszego futbolu. Nie tylko na tle reszty kontynentu, gdzie o wzbogacaniu reprezentacji przez potomków imigrantów albo ludzi odzyskujących nagle pamięć o swoich korzeniach można by napisać niejedno. Także w kraju, którego tylu obywateli szukało lepszego miejsca do życia i który tylekroć otwierał bramy przed przybyszami. Jeśli za sprawą Casha to fatalne powiedzenie odchodzi w przeszłość, trzeba się cieszyć – niezależnie od tego, ile zyskamy w sensie czysto piłkarskim.©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, redaktor wydań specjalnych i publicysta działu krajowego „Tygodnika Powszechnego”, specjalizuje się w pisaniu o piłce nożnej i o stosunkach polsko-żydowskich. W redakcji od...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Cash nie jest "za słaby", żeby grać dla Anglików. Jest jednym z najlepszych prawych obrońców w lidze. Jego problem polega na tym, że prawa obrona to najlepiej obsadzona pozycja w angielskiej reprezentacji: Walker, Trippier, James, Alexander-Arnold... Nawet świetny Wan Bissaka z Man Utd nie gra w kadrze. Uważałbym więc z tą "słabością".
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]