Prorok w ziemi obiecanej

Oto sensacja: w najlepszej lidze świata będzie pracował najlepszy trener świata. Tylko dlaczego – zapytacie – skoro jest najlepszy, nigdy o nim nie słyszeliśmy?

Reklama

Prorok w ziemi obiecanej

03.08.2020
Czyta się kilka minut
Oto sensacja: w najlepszej lidze świata będzie pracował najlepszy trener świata. Tylko dlaczego – zapytacie – skoro jest najlepszy, nigdy o nim nie słyszeliśmy?
Trener Leeds United Marcelo Bielsa w trakcie meczu Pucharu Anglii z Arsenalem, styczeń 2020 r. Grę swoich piłkarzy ogląda w kucki: im bliżej jest ziemi, tym ponoć lepiej czyta grę. ADRIAN DENNIS / AFP / EAST NEWS
K

Kiedy o sukcesy pytać jego samego, przyznaje, że uchodzi raczej za specjalistę od porażek, co nie ma jednak żadnego znaczenia, bo świetnie zna ludzi sukcesu, którzy są głęboko nieszczęśliwi. „Sukces nas deformuje, rozleniwia i wiedzie na manowce, sprawia, że stajemy się zbytnio zapatrzeni w siebie – tłumaczy. – Zupełnie inaczej jest z porażką, która nas uczy i wzmacnia”. Przed państwem Marcelo Bielsa, zwany „El Loco” – szaleniec. Człowiek, który po latach klęsk tego klubu wprowadził właśnie Leeds United do Premier ­League – najbogatszej i najchętniej oglądanej ligi świata. I który wciąż próbuje wymyślić piłkę nożną na nowo.

Choć sam nie uważa się za materiał na bohatera („Nie sądzę, by kiedykolwiek miała powstać o mnie książka – powiedział kiedyś – ale jeżeli jednak miałoby się tak stać, to chciałbym, aby opisywano w niej nie moje trofea, lecz metody, jakimi próbowałem...

25177

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]